reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Barbra to chyba Marciny tak juz maja ze brak im fantazji;-),moj mi pomaga duzo w dzien i w weekendowe noce ale jest kierowca i czesto jezdzi w trasy wiec lepiej niech w tygodniu jest wyspany,choc czasem, jak jestem mocno nie przytomna w nocy to go prosze i wtedy tez wstanie do małej:tak: a o kase to mi chodzi za te dwa dodatkowe tygodnie,tez sa płatne
Iza moja Goska tez czesto przekreca sie w czasie spania na brzuch,no coz tak lubi po mamie:tak:,mysle ze teraz juz nie masz co sie obawiac przeciez mały da rade uniesc głowe w razie cos
Pabella do tej pory zawsze zus mi kase przelewał nawet przed terminem a za te dodatkowe dwa tyg do dzis kasy nie ma a skonczyły sie 12sierpnia:-(
 
No i dzień dobiega końca ...
Sprawy z ZUSie poszły sprawnie i gładko, nawet pani w okienku była miła i przyjemna, kolejek nie było co było dla mnie szokiem. Spacerek, lody na rynku i powrót do domu. Potem z Małą Mi na ćwiczenia i tak dzionek zleciał. Malwi już śpi (ostatnio zasypia tylko i wyłącznie na brzuszku) a my z eMkiem jakaś kolacyjka, tv i tyle by było z poniedziałku ;-)
 
Pabella wielkie dzieki,uspokoiłas mnie ,a juz chciałam klac na moja szefowa ze cos schrzaniła;)
Lokata fajnie ze łagodnie wszystko przeszło;) ja nasz zus zawsze zachwalam bo panie tam sa przesympatyczne i kolejek nie ma bo sa ''numerki'';)

juz mi brak pomysłow na uspokojenie Goski,nawet lustro nie pomogło,owoce znowu na poczatku jedzone z rykiem a potem ze smakiem,nie rozumiem mojego dziecka:(teraz oglada TingaTinga to jest chwila spokoju;)
 
mój maluszek śpi...mąż w domu i normalnie niewiem jak się zachowywać hahahha niejesteśmy przyzwyczajeni do tak wczesnego przychodzenia jego do domu ,,,,,musimy się przyzwyczaić na nowo hahhaahha......ja właśnie na allegro szukam pościeli i jak ze wszytskim nie potrafię nic wybrać:)
 
Spring- pisałas ze w lodówce masz tylko swiatło- ha a u mnie tego swiatła to nawet nie ma- Ewi moze to potwierdzić....jak padła żarówka miesiac temu tak do dzisiaj nie ma jej komu wymienić ha ha:):-D

Pinka- ja ledwo jedno to dziewczynek za to w sobote miałam 3:) i wieszam moje akurat tylko na dwóch suszarkach w sypialni wiec musze wszystkim sprawnie manipulowac:) kurcze ale fakt na polu to raz dwa- choc ja to sie obawiam ze jakbym je powiesiła na polu to bym je szukała potem po polach sąsiednich- takie u nas wiatry:)

Iza- moje jak były mniejsze to uwielbiały spanie na brzuszkach- teraz sie na nich bawia większość dnia wiec jak juz sie na nie obróca w łózeczku to sie budza i zaczynają sie bawić! ale kiedys sen w tej pozycji byl dla nich super:)
A ogólnie po ciąży itp stwierdzam ze wśród naszego społeczeństwa panuje ogolna znieczulic!!!

Barbra- aleś mi narobiła smaka na te naleśniki- oj musze sobie jutro taki usmazyc bo sie mi beda teraz w nocy snic:) hi hi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry