reklama

Marcóweczki 2011

Magdzior za pokój 2-os o ile dobrze pamiętam było 27eur, my byliśmy za to statkiem w Splicie ;)
Koncia trzymaj się, też tak teraz mam i to bez szczepienia :/ Młoda daje takie popisy ryku, wrzasku i histerii, że momentami nie mogę zebrać myśli!
Malina moja też nienawidzi królika ;) A pensja na szczęście zawsze dokładnie tego samego dnia, chyba że przypada ten dzień na weekend to w piątek. To jest jeden z dwóch plusów mojej pracy, drugi to karnety do kina ;) Reszta kiszka.


Dżizas jaka dziś maruda z Mai :( Leży na macie i drze koparę. Wreszcie zasnęła, pewnie tym razem na pół godziny tylko, bo wcześniej jak kumpela u mnie była to była łaskawsza i dała nam pogadać przez półtorej godziny :) A skoro śpi to ja myknę coś zrobić na obiad bom głodna jak wilk już.
Zauważyłam że jak młodej wezmę coś czym się zainteresowała to zaczyna potwornie lamentować :/ No ale kablem od ładowarki do aparatu nie będzie się przecież bawić ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
a ja u mamy na obiedzie mam wątróbkę z ziemniakami i ogórkiem...mały też ma dzień marudy więc mimo ,że wieje musiałam wyjsc z domku..
jutro jade na badania do gdyni i do teściów na noc bo potem do lekarza.....jak ja uwielbiam takie wyprawy:)
 
Pinia ja też słyszałam wiele opinii, że mm tuczy, ale tak jak obie piszecie do otyłości prowadzi nie tylko jedzenie, ale też geny, sposób życia, ruch.. moim zdaniem u tak malutkiego dzieciątka nie można mówić o otyłości :/

Koncia na razie bym się chyba nie martwiła na Twoim miejscu, niedługo Maksik zacznie śmigać, będzie miał więcej ruchu, to będzie gubił fałdki :*

Patris hahaha Nasz jasiek też często jest brany za dziewczynkę ;) i stwierdziliśmy z eMkiem, że o ile jeśli o chłopcu ktoś powie, że wygląda jak dziewczynka, to jeszcze ok, ale jak ktoś dziewczynkę weźmie za chłopca, to może być rodzicom przykro ;)

Barbra z moją kaską to wiadomo kiedy, zawsze 2-3ego, ale u eMka to naróżniaściej :/ I u nas też jest bunt jak mama nie da czegoś, albo zabierze zabawkę, ojj niedługo skończą się nasze rządy i to maluch będzie decydował czego chce ;)

Julia a jedziesz ze sobą na te badania?? Czego oni tam jeszcze szukają??

A ja zrobiłam jeszcze sałatkę z tuńczykiem, a chłopaki rozpakowują eMkowy plecak z wojny i mają chyba niezły ubaw, bo Janek się aż zanosi ze śmiechu ;)
I już tłumaczę, skąd mój pałer - @ się zbliża, więc muszę mieć wszystko poukładane, posprzątane i na swoim miejscu hahahaha
 
9 kilo, dziewczyny szacun dla Waszych bicepsów! my dziś się ważyłyśmy i Nata waży 6100, 64,5 cm mierzy i dorosła do pierwszej swojej marchewki :-) fotka na odpowiednim temacie :-)
 
hej! zabiegana byłam z rana, bo kilka ważnych spraw mieliśmy do załatwienia, a potem miałam awarie netu:( a szkoda bo dziewczynki drzemają od jakiegoś czasu i pewnie zaraz się obudzą...nocka ze strony Zosi rewelacyjna - zasnęła około 21.15, a wstała o 8.30:))) Hania natomiast o 4 rano sie obudziła z placzem że chce na iść na lody:-D i za nic w świecie nie dała sobie wytłumaczyć, że jest noc i sklepy zamkniete:tak: ale przy okazji tej pobudki zrobiła siusiu i zasnęła dalej, budząc się kolejną noc bez wpadki. Cieszę się, że udało nam sie tak sprawnie odstawić pampersy:)

koncia, barbra buziole dla Marudek;-) do wieczora już niedaleko dziewczyny - dacie radę, zresztą jak każdego dnia:-) nie ma innego wyjścia;-)
barbra a gdzie to pracujesz że rozdają karnety do kina? fakt, punktualna pensja na koncie to duży plus i poczucie bezpieczenstwa:-)
konciu myslę, że alergia Maksia z pewnością jest uciążliwa i zrozumiałe że się tym martwisz, natomiast wagą na razie bym się w ogóle nie przejmowała. Jeszcze kilka miesięcy i zobaczysz tak naprawdę jakie Maks będzie miał tendencje. Pewnie będzie dużym i silnym chłopcem, ale nie otyłym, a jak juz zacznie hasać to już w ogóle nie pomyślisz o jego nadwadze...
patris Kacper urodny to go mylą z dziewczynką:tak: ja często Hanię ubierałam na niebiesko, i wiekszosć, szczególnie zimą kiedy dzieci są opatulone myśleli że mam synka, denerwowało mnie to, bo jak dla mnie Hanki nie można by było pomylic z chłopcem, ale cóż...wczoraj Zosia miała ubrane niebieski geterki i niebieską bluzeczkę w kwiatuszki i na placu zabaw tez słyszałam jak babeczka do swojej wnuczki mówiła "popatrz, jaki ładny chłopczyk" nic nie poradzę że ludzie myślą stereotypowo:-p
madzikm no to porobiłaś zakupy:-p pewnie Helenka się nauczy, tyle że trzeba będzie częściej próbować;-) dacie radę:)
ola Gratuluję super nocki:-) pyszny obiadek u Ciebie, mój emek to by się bardzo ucieszył z takiego menu - dzisiaj niestety bez obiadu jest:( jak wróciliśmy z miasta to musiał od razu wychodzić do pracy:sorry:
marlena ooo i Ty tez pospałaś, gratki dla Chłopców:-) a ta woda to za miesiąc? ja nawet nie wiem ile u nas za miesiąc, wpłacam po prostu 100 zł, bo liczniki spisują 2 razy do roku i potem rachunek jest olbrzymi...okaże się we wrześniu czy wyjde na plus.
spring nie strasz mnie śniegiem!!! nie znoszę zimy:-(
malinkaa no właśnie mini mini nie mamy w pakiecie, mam 2 fajne programy ale to dla starszych dzieci, więc Hania korzysta, ja małej nie stawiam przed tv, ale emek często jak mam zorganizować opiekę na dwiema to właśnie korzysta z telewizora - wmawiając mi edukacyjne intencje...
może power do mnie też zawita jak wróci @ - bo jak na razie ani widu ani słychu i powiem szczerze że zaczynam się tym stresować....
podziel się sałatką - zrobiłaś mi smaka:) a Jasiek to za niedługo będzie nie tylko rozpakowaywać plecaki ale pakowac je na wyprawy razem z tatą:)
katjusza z Natki to szczupła laseczka - nie jedna bedzie jej zazdrościć hi hi mam nadzieję że Zoska tez się jeszcze wyrobi hi hi
 
Ostatnia edycja:
Malina no to wyobraz sobie ze Małgoska była juz pare razy wzieta za chłopca i to mimo np czerwonych ciuszkow na sobie:szok:,fajnie miec taki pałer przed @;-) moze jakbym w koncu i ja ja dostała to by mi sie troche we łbie poukładało;-)
Pinia,Koncia moim zdaniem waga zalezy głownie od genow,przynajmniej na poczatku a potem to od nawykow;-) np moja tesciowa kiedys laska ze hej ok 45kg a teraz? chyba ze 120kg,tak sie doprowadziła po ciazach swoja kuchnia(była kucharka w szkole i w barze)
Koncia nasza poprzednia pediatra jak Goska nie chciała jesc to twierdziła ze broni sie przed infekcja,tylko ze my na cycowym jestesmy,ech w cos trzeba wierzyc;-)
Katjuszka no Natka identyczna jak Goska i waga i wzrost:tak: gratuluje pierwszej marchewki:-)

spacer zaliczony ale tak wiało ze az mnie głowa i uszy rozbolały a łaziłam połtorej godziny bo jak na złosc Goska nie chciała sie obudzic;-),po obiadku i wyczerpujacej zabawie dostała butle i znowu spi,juz od 15.30;-),martwi mnie jednak to ze zawsze przy popołudniowej drzemce wybudza sie z płaczem po ok 40-60min:-( i musze ja utulic i uspokoic bo wiem ze jak nie zasnie spowrotem to bedzie bardzo marudna :-(a jak jest naprawde wyspana to budzi sie po cichu i sie zaczyna sama bawic:tak:,nie rozumiem czemu tak sie wybudza....

znowu jestem głodna:-p
 
Ostatnia edycja:
Pocieszam się, że jak jedzenia zabraknie na świecie, to przeżyjemy najdłużej, bo nie musimy dużo jeść ;D ale nie zapowiada się, że będzie klęska głodowa haha

pomimo całego mojego współczucia dla ciebie i Maksa, przepraszam, ale popłakalam się ze śmiechu.. :sorry2::-D

My zaliczyłyśmy dzień otwarty w żłobku. Było naprawdę fajnie :-)
 
Pinia ja też słyszałam wiele opinii, że mm tuczy, ale tak jak obie piszecie do otyłości prowadzi nie tylko jedzenie, ale też geny, sposób życia, ruch.. moim zdaniem u tak malutkiego dzieciątka nie można mówić o otyłości :/

Koncia na razie bym się chyba nie martwiła na Twoim miejscu, niedługo Maksik zacznie śmigać, będzie miał więcej ruchu, to będzie gubił fałdki :*

Patris hahaha Nasz jasiek też często jest brany za dziewczynkę ;) i stwierdziliśmy z eMkiem, że o ile jeśli o chłopcu ktoś powie, że wygląda jak dziewczynka, to jeszcze ok, ale jak ktoś dziewczynkę weźmie za chłopca, to może być rodzicom przykro ;)

Barbra z moją kaską to wiadomo kiedy, zawsze 2-3ego, ale u eMka to naróżniaściej :/ I u nas też jest bunt jak mama nie da czegoś, albo zabierze zabawkę, ojj niedługo skończą się nasze rządy i to maluch będzie decydował czego chce ;)

Julia a jedziesz ze sobą na te badania?? Czego oni tam jeszcze szukają??

A ja zrobiłam jeszcze sałatkę z tuńczykiem, a chłopaki rozpakowują eMkowy plecak z wojny i mają chyba niezły ubaw, bo Janek się aż zanosi ze śmiechu ;)
I już tłumaczę, skąd mój pałer - @ się zbliża, więc muszę mieć wszystko poukładane, posprzątane i na swoim miejscu hahahaha


no zesoba sprawdzic w jakim stanie jest moja terczyca i jej guzy...i co z moja prolaktyna;/




katjuszka gratki z okazji pierweszej marechewki:)
 
Ostatnia edycja:
No chyba się zmówili, bo moja Niunia teżdzisiaj dzień marudy, nie dość że nie chce spać, to co wypije to jej się wyleje, może i z tego powody też marudzi...

patik gratulacje dla Hani, że już bez pampersa, super dziewczyna

Moja Niunia też raczej szczupaczek, jutro idziemy się zważyć i na badanie krwi (2 tyg temu ważyła 6250)

U mnie w lodówce też światło króluje...coś ZUS się tym razem spóźnia i to jest za ten dodatkowy urlop, coś chyba kojarze dziewczyny pisały, że z tym jest problem...za 2 tygodnie do pracy...nie wiem jak to przeżyję, no ale nie ma wyjścia
a na obiad mieliśmy żurek z torebki i pieczone ziemniaki ;)
 
reklama
Mały ucina sobie drzemkę krótką :) bo między 19 a 20 kąpiel :) U nas na obiad ziemniaki , jako sadzone i sałatka z pomidorów mniam :).

Julia to trzymam za pozytywne wyniki badań i wizyty u lekarza :)

Malinaa coś w tym jest co mówisz :) że jak chłopca biorą za dziewczynkę to nie jest takie drażniące , raczej zabawne ale drugą strone może być mniej przyjemne :) Jaś ma delikatne rysy i to pewnie dlatego :)

Patik no to faktycznie stereotypowe spojrzenie w twoim wypadku.Ja małego ubieram głównie na niebiesko i typowo po chłopięcemu a i tak go za dziewczynkę biorą też się dziwie bo na moje oko widać że chłopiec :) Gratuluje że córcia się już bez pampersa obywa :)

Ola to ciekawe bo jak dla mnie Gosia chłopca nie przypomina :)

Katjusza gratulacje pierwszej zjedzonej marchewki :)

Apistella to chyba taki dzień bo mój też marudny był cały dzień , buczał , mruczał i w ogóle :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry