hej! zabiegana byłam z rana, bo kilka ważnych spraw mieliśmy do załatwienia, a potem miałam awarie netu

a szkoda bo dziewczynki drzemają od jakiegoś czasu i pewnie zaraz się obudzą...nocka ze strony Zosi rewelacyjna - zasnęła około 21.15, a wstała o 8.30

)) Hania natomiast o 4 rano sie obudziła z placzem że chce na iść na lody

i za nic w świecie nie dała sobie wytłumaczyć, że jest noc i sklepy zamkniete

ale przy okazji tej pobudki zrobiła siusiu i zasnęła dalej, budząc się kolejną noc bez wpadki. Cieszę się, że udało nam sie tak sprawnie odstawić pampersy
koncia, barbra buziole dla Marudek;-) do wieczora już niedaleko dziewczyny - dacie radę, zresztą jak każdego dnia:-) nie ma innego wyjścia;-)
barbra a gdzie to pracujesz że rozdają karnety do kina? fakt, punktualna pensja na koncie to duży plus i poczucie bezpieczenstwa:-)
konciu myslę, że alergia Maksia z pewnością jest uciążliwa i zrozumiałe że się tym martwisz, natomiast wagą na razie bym się w ogóle nie przejmowała. Jeszcze kilka miesięcy i zobaczysz tak naprawdę jakie Maks będzie miał tendencje. Pewnie będzie dużym i silnym chłopcem, ale nie otyłym, a jak juz zacznie hasać to już w ogóle nie pomyślisz o jego nadwadze...
patris Kacper urodny to go mylą z dziewczynką

ja często Hanię ubierałam na niebiesko, i wiekszosć, szczególnie zimą kiedy dzieci są opatulone myśleli że mam synka, denerwowało mnie to, bo jak dla mnie Hanki nie można by było pomylic z chłopcem, ale cóż...wczoraj Zosia miała ubrane niebieski geterki i niebieską bluzeczkę w kwiatuszki i na placu zabaw tez słyszałam jak babeczka do swojej wnuczki mówiła "popatrz, jaki ładny chłopczyk" nic nie poradzę że ludzie myślą stereotypowo
madzikm no to porobiłaś zakupy

pewnie Helenka się nauczy, tyle że trzeba będzie częściej próbować;-) dacie radę
ola Gratuluję super nocki:-) pyszny obiadek u Ciebie, mój emek to by się bardzo ucieszył z takiego menu - dzisiaj niestety bez obiadu jest

jak wróciliśmy z miasta to musiał od razu wychodzić do pracy
marlena ooo i Ty tez pospałaś, gratki dla Chłopców:-) a ta woda to za miesiąc? ja nawet nie wiem ile u nas za miesiąc, wpłacam po prostu 100 zł, bo liczniki spisują 2 razy do roku i potem rachunek jest olbrzymi...okaże się we wrześniu czy wyjde na plus.
spring nie strasz mnie śniegiem!!! nie znoszę zimy:-(
malinkaa no właśnie mini mini nie mamy w pakiecie, mam 2 fajne programy ale to dla starszych dzieci, więc Hania korzysta, ja małej nie stawiam przed tv, ale emek często jak mam zorganizować opiekę na dwiema to właśnie korzysta z telewizora - wmawiając mi edukacyjne intencje...
może power do mnie też zawita jak wróci @ - bo jak na razie ani widu ani słychu i powiem szczerze że zaczynam się tym stresować....
podziel się sałatką - zrobiłaś mi smaka

a Jasiek to za niedługo będzie nie tylko rozpakowaywać plecaki ale pakowac je na wyprawy razem z tatą
katjusza z Natki to szczupła laseczka - nie jedna bedzie jej zazdrościć hi hi mam nadzieję że Zoska tez się jeszcze wyrobi hi hi