Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nagle w ogóle sie wyłączył!
co by plecki osłonić.
Nie wiem jak się zabrać do oduczania jedzonka w nocy, tzn wiem, ale nie działa... Przetrzymałam go do tej 12 i M mięczak poszedł go nakarmić. Ja twardo stwierdziłam, że dam radę, bo trzeba kilka dni pocierpieć, żeby się udało... No dobra, nakarmił, a tu po 4h znów pobudka. Chciałam zapchać wodą, bo płakał straszliwie i smoczkiem zaczął pluć, no i wypił 240ml wody przez te 2h i płakał dalej. Zmiana pieluchy i posmarowanie kremem swędzącej skóry nie pomogły. Ryk był niesamowity, pobudził sąsiadów (dobrze im tak
), zmęczenie dawało mi się we znaki, ale ile można chcieć mleka po 240 ml wody? No nic zrobiłam odrobinkę i podałam, rzucił się na butlę jak wariat, pociumkał, spojrzał na mnie pytająco, coś zagadał do butli, zdziwiony był nieziemsko, że nie ma miejsca na ukochane mleko, wydął usta, zrobił pffrrt ( tak robi, jak już nie chce jeść) i poszedł spać. Pospał do 8.30, a ja z wrażenia nie zmrużyłam oka, tylko czekałam na kolejny krzyk
Zjadł sobie śniadanko o 9 i mu się nudziło, to go wzięłam do łóżka i nadal nie mogę się nadziwić, po grzecznie leżał i patrzył jak śpię (udaję), głaskał mnie po łokciu, a jak otworzyłam wreszcie oczy, to uśmiech od ucha do ucha mnie przywitał.
Zgłodniałam przez noc straszliwie!!!! Młody pobawił się troszkę, nie spał raptem 1.5h i zaczął marudzić. Oczy czerwone i pocierał je intensywnie. Wzięłam na ręce, wtulił się i już mi zaczął zasypiać. Odłożyłam do łóżeczka i dziecka nie ma! Zjadłam śniadanie, a teraz piję kawę i czytam bb 
co do ubierania dzieci przez mków to jak Sammy miał jakieś pól roczku mój małż przyniósł mi go z pampersem ubranym tył na przód i zapiętym z tylu
ciesze się ze do nas wróciłaś

jak napisałaś o tej rozpryskanej krwi
chociaż Tobie do śmiechu na pewno nie było.
- wstąpimy dziś do nowego sklepu z używanymi ciuszkami dziecięcymi i może coś kupimy i akurat dorzuciłabym do tej sterty i wyprała. Teraz czekamy na dziadków a na 13 do pracy na ustalanie grafiku
My na jesień mamy kurteczkę i kombinezon (6-9m), więc bankowo kupimy jeszcze drugi, ale jak już zaczną się grudniowe wyprzedaże
A jeśli chodzi o ubieranie to póki co spodnie i skarpetki, a na górę bodziak i bluzeczka z długim rękawkiem, ewentualnie bluza jak jest chłodniej. Teraz pogoda jest taka pofifrana, że wolę kocyk jak jest chłodniej, bo za chwilę robi się cieplej i kocyk raz dwa zdjęty, a z rajstopkami nie byłoby tak łatwo;-)
