Awarię internetu mieliśmy.. W dzisiejszych czasach, bez internetu jak bez ręki. Nawet plany obiadowe musialam zmienić, bo przepisu nie miałam skąd wziąć
W każdym razie wybaczcie, ale cofam się tylko o stronę..
Krowko, czytam twojego posta i sie zastanawiam gdzie ty mieszkasz. Na pewno daleko ode mnie bo ostatnia rzecz jaka mogę napisać to to, że pogoda za oknem jest piękna.. ;-)
Pinka, dzięki za nowy wątek! Będę zaglądać na pewno :-)
Barbra, trzymaj się i oby te 3 dni minęły jak najszybciej!
Spring, dobrze, że z Anulką lepiej. I oby żadne choróbsko do was nie zawitało.
Lokata, słuchaj
Magdziorka.

Malwinka chce być po prostu laska i tyle ;-)
Wredniak, przepraszam, ale muszę to napisać. Myślę, ze przesadzasz. Sama pisałaś, ze obydwoje z mężem jesteście wysocy i szczupli, na dodatek twoja Gabi jest bardzo aktywną dziewczynką, więc jakim cudem chcesz, żeby dużo przybierała? Masz w domu małego szczypiorka i ciesz się tym!
Patris, gratulacja dla Kacperka!
Magula, ja na szczęście miałam cudowną położną, która mnie tak rozmasowała, że 4kilową Gabę urodziłam bez żadnego nacięcia, więc nie wiem jak to powinno być z tym szyciem..
futrzaku, ja tez jestem ciekawa jak wygląda aerobik z bobasami. Rzeczywiście się tam ćwiczy?
Koncia,gratuluję! I jak ci jest z przespaną nocą?
Na koniec też się pochwalę, a co!

Gabrysia wczoraj przeszła całe 3 metry nie pełzając a raczkując! Moja kochana, spełniła mamy życzenie i nie będzie pomijać żadnego etapu rozwoju :-) W związku z tym, całe popołudnie spędzamy teraz na podłodze

A młoda jak widzi ile mi tym radości sprawia, dzielnie doskonali nową umiejętność. :-)