reklama

Marcóweczki 2011

reklama
A ja już w domu. Jak nie jestem skłonna do zwalniania się z pracy, czy chodzenia na zwolnienia lekarskie - z gorączką nawet usiłuję chodzić do pracy (głupia jestem, wiem) - tak dostałam dzisiaj mega-hiper bólu głowy i zebrałam zabawki, wpisałam dzień urlopu i pojechałam się położyć. Łeb mnie nawala jakby mi ktoś gwoździe wbijał. A myślałam, że wczoraj mnie bolał :-(
Zmierzyłam ciśnienie, mam wysokie, zwłaszcza jak na mnie: 102 na 168. Zadzwoniłam do lekarza i powiedział, że ciśnienie mogło mi się podnieść z bólu, albo z nerwów. Albo z obu powodów. I że mam się nie denerwować i poleżeć. No to leżę. Ale się wkurzam, bo mnie boooooli!
 
A ja też się pochwale :-) - nie wstaje w nocy siku- za to zasypiam dopiero koło 12- 1 w nocy a pobudka po 7 do 8. wiec u mnie problem ogólnie ze spaniem:-(. Jestem tak wypoczęta siedzeniem w domku ze nie potrzebuje tyle snu. Jak mam dzień załatwień albo jakiś zlot gości lub sama się goszczę to zasnę zaraz po 20.

Tak poza tym mam w lodówce 2 kilo parówek.....ale to na wyjazd na wakacje- chętnie bym się podzieliła bo ja jakoś na nie nie mam smaka:-D
 
Katjusza jejkuuuu to faktycznie przekichaneee :/ ale dam radeee , troszke zle sie czuje po tych tabletkach duphaston , mdli mnie i spiąca żem jest :P ale dzis czuje ze troszku pomagają bo

do wczoraj mnie strasznie brzuch bolał normalnie jakby mnie tam rozrywali i ciągnie coś do dołu , wiem ze nie ma zartów , wiec bede uważac ;) Katjusza miałas takie same objawy ??

Co do siusianiaaa dziewczynkiiii to ja tez ze 2 razy w nocy siurkam, mowią ze to dobry znak bo woda w organizmie nie stoi...

I jesc mi się znowu chce ... :/ Scarletka ten ser i miód.... mmmm .... Lodóweczko już do Ciebie lece :D:D:D

Futrzakowa a jakos tak fajno ze Cię widze :))))
 
Witam wszystkie marcowe mamusie i nie tylko:) Ogólnie jestem nowa na forum i chciałam do Was dołączyć. Również będę marcową mamusią 2011. Już się nie mogę doczekać :)) a termin na 7 marca .
 
reklama
A jeśli chodzi o siusianie to wiecie dziewczyny, że ja też po 2 razy w nocy biegałam, ale powiem Wam, żu mnie jakiś tydzień temu to ustało (z czego bardzo się cieszę). a pochwalcie się dziewczyny jak duże są już Wasze maleństwa bo moje w 11 tygodniu mierzy 37,8mm :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry