patik80
Fanka BB :)
miały być u mnie też fryty i co ??? zapomniałam kupić
ledwo weszłam do sklepu to jakby mi mózg zamuliło
nienawidzę się tak czuć - kręci się mi w głowie i zamiast myśleć co kupić to myślę żeby jak najszybciej iść do kasy,
teraz moje rozwrzeszczane dziecię śpi więc może po drzemce dam radę jeszcze raz iść na zakupy....
u mnie dziś obiad z półproduktów ryż filet z kurczaka i sos słodko-kwaśny , w dla Hanki zupka się gotuje z cukini nie wiem co z niej wyjdzie bo taka improwizacja - dostałam od sąsiadki dwie duże cukinie i teraz kombinuje co z nich zrobić przy niewielkich nakładach finansowych
ledwo weszłam do sklepu to jakby mi mózg zamuliło
nienawidzę się tak czuć - kręci się mi w głowie i zamiast myśleć co kupić to myślę żeby jak najszybciej iść do kasy,teraz moje rozwrzeszczane dziecię śpi więc może po drzemce dam radę jeszcze raz iść na zakupy....
u mnie dziś obiad z półproduktów ryż filet z kurczaka i sos słodko-kwaśny , w dla Hanki zupka się gotuje z cukini nie wiem co z niej wyjdzie bo taka improwizacja - dostałam od sąsiadki dwie duże cukinie i teraz kombinuje co z nich zrobić przy niewielkich nakładach finansowych
<bo w pracy to zawsze w sklepie można żarełko na bieżąco kupować:-) >
- ja nieraz wolę wysłać teraz mojego M. po kilka podstawowych produktów niż sama iść, a to wcześniej mi się nie zdarzało - jeden plus tego wszystkiego jest taki że zakupy jedzeniowe trochę tańsze są bo nie jestem w stanie wymyślać tylko podaje standardową listę