Bosa mi właśnie ta zawieszka najbardziej śmierdzi w zmywarce hahaha Dzisiaj juz kupilam inna, jakis morski zapach czy cos w ten deseń, bo ta cytrynowa ochyyyyyyyyyyyyyyyyda

ppp
Harsha moj małż sie smieje, ze ten angielski
bret to mozna "złożyć, wcisnąć w kieszeń i w domu rozłożyć" hahaha ale jak ktos juz wczesniej pisal - tosty z niego pychowe

Kurde chyba toster musze mamie zakosic na pare dni mmmm..
Mozecie byc ze mnie dumne - bylam w miesnym, kupilam wedliny i udka (caly czas zulam cukierka nimka), w domu je oplukalam i wrzucilam do piekarnika

Moj małż byl wniebowziety, ze nareszcie mieso na obiad

Generalnie stwierdzilam, ze musze mu troche przyjemnosci dzisiaj zrobic, skoro on musi znosic moje humory i zachcianki

Wypozyczylam sensacje, mamy popcorn, zelki, ciacha i kupilam mu piwko

Dobra zona ze mnie, co??
Ona ja nie kojarzę :/