ola.80
Fanka BB :)
Maruda ja chciałabym chodzic na nfz bo w koncu płace składki ale w zwiazku z tym ze mam chora tarczyce to musze chodzic tez do endokrynologa,jak wiadomo do tego specjalisty ciezko jest sie dostac terminy ok6mcy a w ciazy musze miec podwyzszane leki nawet co miesiac,juz pare lat temu znalazłam prywatnego ginekologa-endokrynologa i teraz tez on mi prowadzi ciaze,przynajmniej mam dwie wizyty w jednej cenie i czas zaoszczedzony.Niestety taka jest sytuacja w naszym kraju ze trzeba czesto płacic za lekarza głownie dla tego zeby nie czekac poł roku na wizyte.


