reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
a wogóle to ja mam dzisiaj dzień lenia i wogóle jakoś nie mam sił i ciąle mi duszno, ale za to mój synek daje niźle czadu w brzuszku:-D jest dzisiaj bardzo aktywny i tak mnie to cieszy i mi miło... i tak mnie to ciągle wzrusza, że mi łza się kręci w oku jak jakaś głupia:sorry:
 
A ja dziwo dziś kwakę strzeliłam i chodzę jak motorek.
Domek posprzątałam, tylko odkurzyć i zmyć podłogi, ale to już Ł.

ccaroline ja pamiętam jak w liceum coś mi strzeliło w karku, to ani ruszyć się nie dało.Cały dzień leżałam w łóżku z głową w jedną stronę:-D:-D:-D. Ból cholerny ale i takie głupie uczucie, że nie można głowy odwrócić:no::no:Bałam się że mi tak już zostanie :laugh2::laugh2::laugh2: ALe na drugi dzień samo przeszło.

missiiss ja nie mam konta na NK także mnie na pewno nie znajdziesz:-(
 
Pospalam a teraz gotuje obiado-kolacje :)miala byc ryba a beda jajka w sosie musztardowym i ziemniaczki :)) ale zjem dopiero tak kolo 17,30 jak juz M bedzie w domkui mam nadzieje ze zaraz po obiedzie wezmie sie za skladanie kuchni i podlaczy pralencje i bede mogla w koncu prac :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry