Tabasia-plej ta durna supervisorkę i idzx na zwolnienie. Po cholere bedziesz jeszcze 2 tyg. się nmęczyć?! Tym bardziej ze przeziebiona jesteś!
Miałam dzisiaj wizyte u gina-mój maluszek został dokładnie obejrzany i pomierzony. Z pomiarów wychodzi nam 34-35 tc!

No i tym sposobem termin przesuwa się na 28 luty-1 marca. A że takie pomiary o kant.... rozbić, pewnie mały urodzi się o czasie ale bedzie większy troszkę. Na dzień dzisiejszy ma 2100g:-).
Bije się z myśłami od powrotu od gina. Bo miałam rodzić w prywatnej klinice ale dzisiaj wstępnie dogadałam się z ginem ze może mi zrobic cc w szpitalu. No i teraz mam zagwostkę. Czy wydawać 1700 zl + wizyty po 150 zl każda ( od tego tygodnia) czy kontynuować prowadzenie ciązy u dotychczasowego ( na NFZ) i rodzić w szpitalu ( oczywiście nie wiadomo jeszcze za ile ale pewnie za mniej). Przy czym przy drugiej opcji większy stres bo nie wiadomo czy będzie akurat miał dyżur jak np. cos zacznie się wczesniej itp. Sama nie wiem..