adelina
Fanka BB :)
to dokładnie jak u mnie:-) identycznie, woda lekko gazowana i te picie zaraz po kibelku:-) czasami jak sie budze, albo nawet w srodku dnia to czuje sie jakbym z pragnienia dogorywała:-)
ach i pochwale sie, ze moja kruszynka wg dzisiejszego USG ma juz 1708 gram
i wszytsko gra, parametry w środeczku normy...znowu ulga na jakis tydzien , poki nie zaczne sie stresowac znowu jaimis skurczami itd..
ach i pochwale sie, ze moja kruszynka wg dzisiejszego USG ma juz 1708 gram
i wszytsko gra, parametry w środeczku normy...znowu ulga na jakis tydzien , poki nie zaczne sie stresowac znowu jaimis skurczami itd..
Moj to mnie goni i juz chyba z miesiac nie pilam COLI ale jak sie dossam to potrafie naprawde duzo wypic. Z reszta zaczynam dopiero teraz miec zachcianki i na co?? Ano na slodycze!! A wczesniej to kolo mnie moglo tygodniami slodkie stac i nie ruszylam a teraz?? Wcinam ale stram sie ograniczac i prosze mojego o nie kupowanie. Bo on jest strasznie za slodkim i musi codziennie cos zjesc a najlepiej to jakby mogl przez caly dzien podgryzac. No ale dla mne sie poswieca i je jak nie widze. Hehehe ale i tak zawsze cos dorwe, tak jak dzis rano zjadlam zelki
ja niewiem co to bedzie...nie chce urodzic zbyt wczesnie a moj maz caly dzien w pracy od rana do nocy bo teraz chodzi do dwóch...:-(


, tylko mi nie mówcie że mój Jaś okaże się dziewczynką


