Młoda mamuśka:)
Fanka BB :)
Cześć marcówki.Późno się pojawiam bo nie mam dzisiaj weny,zresztą wciągnęła mnie książka i musiałam ją przeczytać do końca.Nadzieja na usg dzięki karcie medycznej z pracy prysła jak bańka-bo tego mój pakiet nie oferuje:-(Postanowiliśmy z M,że jako prezent walentynkowy zrobimy sobie te usg prywatnie.Chyba,że zdarzy się cud i mój lekarz zmieni zdanie i zrobi na nfz.Zobaczymy.Teraz biorę się za nadrabianie postów.
juz z 8 opitoliłam,zaraz pekne
