reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja mam brać leki do końca 36 tygodnia czyli do poniedziałku jeszcze:tak:
ale już mam dość...
jak widzę tablety to mi się zbiera i często kończy się nad wc:szok::szok::szok:
 
reklama
ja czekam na ten dzień jak na zbawienie:tak::tak::tak:
z Natalką aż tak nie miałam :no: a teraz już chcę:tak::tak::tak: i koniec ciąż w moim życiu:tak::tak::tak:

skurczyki wróciły a myślałam że po prysznicu się wyciszą:happy2:
 
Dobra dziewczynki ja się ide szykowac do ginka:tak:
Odezwę się po wizycie.. jakoś nie chce mi się dziś tam wogóle iśc:confused:
Zawsze szłam z uśmiechem i byłam ciekawa ile waże i jakie mam ciśnienie i co z dzidziusiem a dzis nie chce mi sie zwyczajnie:confused:
 
reklama
Dzień dobry mamuśki

Dzisiaj znowu dzień świstaka, więc nie mam czego przeżywać:baffled:


Nikt Ci się rybka nie dziwi,że masz dość, wydaję mi się że i tak na to co przeszłaś w tej ciąży to masz bardzo optymistyczne podejście :tak::tak::tak:
I tak trzymać:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry