reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

w sumie madzia masz rację, jakoś nie będzie mi się chciało rozdzielać, że dziś mnie boli głowa a na wątku marcowe rozmowy pisac że mały np. jest marudny bez sens
 
reklama
Kroliczatko no widzisz. Dlatego mam nadzieje, ze i nam sie uda. Kurcze raz sie zyje. Nawet jak nam nie wyjdzie to nie sa az tak duze pieniadze, ze nie splace tego kredytu.
My myslimy zeby na poczatek dac 45 zł za kilo. Potem zobaczymy jakiej jakosci ciuchy schodza. Warto kupic naprawde porzadny towar, ale tylko jezeli bedzie na to zbyt.
 
A ja wam powiem, że jak zaczyna być taka chora atmosfera, ze się dziewczyny kłócą na forum, to mi się odechciewa wtedy całkiem udzielać. Generalnie tylko teraz podczytuję i rzadko piszę, ale jak są kłótnie to wogóle nie chce mi się tego czytać... Można wyrazić swoje zdanie, skomentować to co ktoś napisał, ale czasem rzeczywiście niektóre komentarze "pachną" małym najazdem na to co ktoś robi. I nie chodzi o to żeby się głaskać po główce i stworzyć forum wzajemnej adoracji.
Hm... Ogólnie myślę że czsem jeseśmy naminowane róznymi sprawami. Trza nam to wybaczyć. Chyba...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry