reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witajcie
u nas nocka fatalna Niko tak płakał co chwila...za to w dzien ok ...ładnie zjadł obiadek i sniadanie tylko deserek tak sobie
u nas pampki nie przemakaja- piluchomajtki to super sprawa tylko jak spora kupka jest to czesto Niko stopy ma brudne ;-) przy zdjemowaniu czasem sie umorusaja

a to ich nie rozrywasz po bokach?? bo je się rozrywa po bokach, żeby zdjąć;-)
 
heronek, pamietam że w żłobku częściej mamy płakały :-) normalne, ja bym tez ryczała jak bóbr. a dziecko, wiadomo, musi się przyzwyczaić. bedzie dobrze :-) a jak sie odstresuje i zobaczy inne dzieci jedzące, to też będzie szamał az milo :-)

marciaa pozazdrościć imprezki :-)

a ja farbnęłam sobie włosy. miał być ciepły rudy brąz. a mam co?? ciemny brąz, prawie czarny. wyglądam okropnie. czuje się o 10 lat starzej. mam nadzieję, ze się nadmiar tego koloru szybko wypłucze!
 
Marciaa zazdroszczę imprezki :) i życzę aby była udana

a ja jakaś taka zdołowana jestem, pokłociłam się ze szwagrem i jego lampucerom ale o tym to napiszę na top secret.
 
a u mnie gdybym nawet nie była w ciąży mogę zapomnieć o imprezach w sylwka, szczerze nie lubię sylwestra, mój M jest taksówkarzem i nie ma go od południa do samego rana. ale o 24 przyjeżdza mi zawsze życzenia złożyć :))
 
kurde ja mam kiece z lata jakas czarna i blekitna o kg nie wspomne...dzieki karalajna za przypomnienie :P

mirosia ale jestem sierota! dzieki za info hehe :]

wpadlam jeszcze na chwilke...mamy 100 balonow do nadmuchania...heeeelp:]

yra widze ze imie Franek wybrane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry