Czarnuszka88
Mama Sebiego i Cristiano
zazdroszcze tesciowej
- ja uwielbiam gotowac ale od kad mam kuchnie z tesciowa to ne nawidze......gotuje bo musze 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
- ja uwielbiam gotowac ale od kad mam kuchnie z tesciowa to ne nawidze......gotuje bo musze 
nie powiem...wyspałam sie :-) 

Moja bedzie gotowac bo musizazdroszcze tesciowej- ja uwielbiam gotowac ale od kad mam kuchnie z tesciowa to ne nawidze......gotuje bo musze
![]()
my nie mamy jeszcze kuchni caly czas w poszukiwaniu ale z tego co widze to do swiat nie damy rady
i dobrze z jednej strony niech gotuje :-)pozapraszala rodzine z Polski to musi robic .
bo zawsze po garach zagladala i tu malo soli tu malo pieprzu 
a paszol 
W ogóle ta babka to porąbana jakaś...współczuję naprawdę..
:-) Gratulacje
z serkiem "zielona łąka" czekoladowym z biedronki (idealny do nalesników bo nie jest słodki tylko taki, taki.. w sam raz)
Polecam no i bita śmietana jeszcze jest w lodówce i dżemik
Także dzis pychota będzie
:-)
) 
dronka pysznie opisałaś te piesr z pieczarkami. Chyba zrobię je w tym tygodniu. A pieczraki wcześniej podsmażałaś czy nie?

JAk poszłam na studia byłam zmuszona sama nauczyc sie gotowac i sama egzystwac i jak pomysle ze po 5ciu latach mialabym znowu zamieszkac z kims kto by mnie kontrolował albo musialabym być od niego zależna to podziekowałabym!! Nawet nie wyobarzam sobie powrotu do domu rodzinnego a co dopiero do teściów
Dlatego ciesze sie ze mieszkamy w starym domu ale sami - teście za płotem i tylko weekendy ide na obiady do nich...ale wtedy ja siadam a mąż nakrywa do stołu, odgrzewa, podaje obiad ja tylko siedze i czekam :-) i pewnie myśłą ze mam 2 lewe ręce skoro jak królewna siedze i czekam na obiad to mam to w dupie ... to jest jej królesto i ja tam nie ingieruje!!
z moją teściową też nie dałabym rady , to jest taka królowa kuchni
Pysznie gotuje ale ciągle by mnie pouczała, a tego bym nie zniosła.
Niech sobie myśli co chce


.
Twój mąż na pewno bardzo Cię kocha i to jest najważniejsze. Teściowa i szwagierką to się w ogóle nie przejmuj, widocznie są chore psychicznie, jeżeli nie potrafią zrozumieć pewnych rzeczy. Swoją drogą to muszą być niezłymi egoistkami, widocznie liczy się tylko to co one chcą i nie biorą pod uwagę tego, że jedna z najbliższych im osób jest szczęśliwa. Nie bardzo moge to zrozumieć bo jeśli osoba którą kocham jest szczęliwa to automatycznie ja też.