reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
A co do tej konsultacji internistycznej, to tak po prostu mam isc do lekarza rodzinnego ale tego do którego chodze, tak? I mam się zapytać o tą konsultacje? A powiedzcie mi na czym ona polega? :)
Nie byłam w pierwszej ciąży na żadnej takiej konsultacji i teraz się też nie wybieram. Chyba że mi doktor każe ;-)

Co do slodkich ubranek to moja córka bedzie chodzila w slodziutkich ubrankach i miala spineczki w wlosach, mozna ubierac slodko male dziewczynki ale wcale nie tandetnie, przykro mi bardzo ale róz u nas bedzie grany haha ;-)
Pewnie że można, pod warunkiem że strój jest wygodny i bezpieczny (nie wybije sobie oka spinką, albo kolega nie wyrwie kolczyka razem z uchem) ;-). A że dziewczynki lubię się stroić, to chyba głównie zasługa ich mam ;-)
 
to ja juz wróciłam z zakupów, woda na kawusie sie grzeje i kupilam sobie moje ulubione kinder bueno :)
ja na obiad dzisiaj mam wczorajsza supe grzybową i bede robic na drugie ziemniaczki i piersi z kurczaka w sosie smietanowo koperkowym tak mysle ze dodam chyba do tego starkowane warzywa (pietruszke seler i marchew), zeby nie bylo tak smetnie ze tylko sam kurczak smietana i koperek :)
 
Myślę myślę nad tym obiadem i powiem Wam, że naprawdę nie mam zielonego pojęcia co zrobić :-(


Już znudziły nam sie ziemniaki i kotlety, może wy coś polecicie, hm? :huh: Ja naprawdę nie mam głowy do gotowania dzisiaj...Jeszcze 28.10 mam egzamin na prawko, a ja z teorii jestem pusta :-p katastrofa :sad:
 
Ja właśnie wróciłam ze sklepu no i brrrrrr... piździ jak w...
Wiatr straszny wieje:wściekła/y:

A ja wymyśliłam sobie dziś rybkę smażoną(łosoś)do tego ozywiście kaspustka kiszona i ziemniaczki. Młody jednak zastrajkował i zażądał spagetti więc robie dziś dwa obiady:dry:
 
Ja właśnie wróciłam ze sklepu no i brrrrrr... piździ jak w...
Wiatr straszny wieje:wściekła/y:

A ja wymyśliłam sobie dziś rybkę smażoną(łosoś)do tego ozywiście kaspustka kiszona i ziemniaczki. Młody jednak zastrajkował i zażądał spagetti więc robie dziś dwa obiady:dry:

No nie.. neska11 narobiłaś mi ochoty na kapuchę kiszoną...:sad: i jak ja mam coś wymyśleć? :eek::oo2:

Kurde mój Ł będzie o 16.00 w domu, więc mam 2.30h.. może coś wymyślę, a tymczasem zabieram się za sprzątanie, i do sklepu polece, może tam mnie coś zainspiruje? :-p :yes: :-) :-D
 
reklama
Myślę myślę nad tym obiadem i powiem Wam, że naprawdę nie mam zielonego pojęcia co zrobić :-(


Już znudziły nam sie ziemniaki i kotlety, może wy coś polecicie, hm? :huh: Ja naprawdę nie mam głowy do gotowania dzisiaj...Jeszcze 28.10 mam egzamin na prawko, a ja z teorii jestem pusta :-p katastrofa :sad:
Łazanki z kapustą kiszoną i pieczarkami - puszka.pl
Jak masz smaka na kapustkę to zrób łazanki, dziewczyny tu wczoraj o tym pisaly i ja dziś poleciałam po kapustkę i cebulke i zaraz zabieram się do roboty:tak::-D
A co do prawka to mój M tez ma egzamin:tak:26 albo 28 własnie:tak::-)
Be etrzymac kciuki podwójnie:tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry