Madzik, koniecznie zrob badanie moczu, bo takie puchnięcie to nic fajnego. A moze masz przytkane nerki i dlatego Cię czysci, bo wtedy organizm tę wodę, co się da, puszcza przez jelita. choc wtedy chyab byc tak nie puchla? Nie wiem, takie duze zatrzymywanie wody to koniecznie trzeba sprawdzic.
kurcze dziewczyny, jak całą ciąże byłam radosna jak skowronek, tak teraz na koniec psycha mi siada... A jaki mialam dzis sen! Snilo mi sie, ze maly juz jest w domu, a ja zapominam, ze on jest i sie nim nie zajmuje. I np. po calym dniu sobie przypominam, o matko, nie zajęłam się w ogóle dzieckiem dzisiaj! Albo łaże po calym mieszkaniu i nie moge znalezc pieluch, a on zasikany... albo wszystko zrobilam wokół niego z wyjątkiem nakarmienia go... albo zapomnialam, ze trzeba kikut pielęgnowac... Wykonczył mnie ten sen!!

Mąż sie ze mnei smieje, ze po prostu wychodzą moje obawy, ze nie bede potrafila sie zając dzieckiem i on nie rozumie, skąd ja takie obawy mam, przeciez na pewno sobie dam rade.
Heh, no latwo powiedziec, ale nad snami to ja wladzy nie mam
