madzik_
Fanka BB :)
ja chętnie bym chciała miec wychodne wieczorkiem, ale zanim dojade do wawy do najbliższych znajomych to minie troche i juz trzeba sie zbierac spowrotem aby być na 24 w domu
jak mieszkalismy w wawiem to przynajmniej wszędzie blisko było.. tu...
choc wiadomo dom i ogródek jednak lepsze...
A MR to i ja podziwiam!! nie wiem Kochana jak Ty to robisz.. Ja jakoś nie umiem tak skłdnie sobie poradzic z domem i tylko jednym dzieckiem
choc tak jak pisała Miotlica dałam też spokój np co miesięcznemu myciu okien
jak mieszkalismy w wawiem to przynajmniej wszędzie blisko było.. tu...
choc wiadomo dom i ogródek jednak lepsze...A MR to i ja podziwiam!! nie wiem Kochana jak Ty to robisz.. Ja jakoś nie umiem tak skłdnie sobie poradzic z domem i tylko jednym dzieckiem
choc tak jak pisała Miotlica dałam też spokój np co miesięcznemu myciu okien

przeziębiłam się w sobotę na weselu, gardło troszkę bolało, a wczoraj były urodziny mojego taty, grill na dworze i do 23 siedziałam z malutką, spała u mnie na rączkach ;-) i dzisiaj to w ogóle mnie gardło nawala
. He he no i prawda rodzinę będziesz musiała tylko raz oglądać. Ja mam tak małą rodzinę że mogę ich oglądać ;-). Te osoby co wczoraj były to w sumie cała moja rodzina, babcie, mamy i taty rodzeństwo + ich dzieci. Oprócz tego jest jeszcze pradziadek, jego córka z mężem, i ich córka z synem.
. To chyba zęby, albo pogoda? W każdym razie ślina mu hektolitrami wylatuje z buzi. Ciekawe ile to jeszcze potrwa.
