Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

oczywiscie tym które sprzedają co nie co :-)
), naszykowałam Oliwiera, tak aby jak mąż wróci pod dom z pracy "poinformowac go" że wybieramy się do sklepu. Przygotowałam juz obiad na stole wstawiony.. Jednym słowem zjeść i wyjść do sklepu... 

ale mieliśmy mały bagażnik dachowy jak wracaliśmy,
i mroziłam ale potem z każdym dniem było już lepiej i zrobiłam sobie zapasik w zamrażarce) i wyjdź po prostu... tak żeby się nie przejmować że musisz szybko wracać. Idź do kina, na spacer do Łazienek... wszystko jedno. idź z domu bo zwariujesz kobito. a mężowi się nie dziw. on cały tydzień w robocie to jak wraca to chce przy domu coś zrobić... ty odwrotnie cały tydzień w domu więc od niego chcesz uciec więc waasze potrzeby się mijają...
mamy ochote to gadamy, nie mamy - to m przerzuca kanały w TV i siedzimy po prostu. czasem każde w nosem w swoim laptopie - bez poczucia, że zaniedbujemy drugą połowę
ale my w ogóle dziwni jesteśmy. jak idziemy na imprezę to rzadko kiedy spędzamy ja razem... raczej krążymy wśród gości od czasu do czasu spotykając się na środku, odtańczymy swoje i dalj każde w swoją stronę... ale bardzo mi to pasuje. żadne nie siedzi naburmuszone, że musi z kimś gadać... że robi coś na siłę. dobze się bawimy a potem ZAWSZE wymieniamy poglądy w aucie
Zwykle mamy podobne odczucia i wrażenia. i zawsze tak samo patrzymy na ludzi. jak nawet nie gadamy z tą samą osobą w jednym momencie - to i tak mamy o niej to samo zdanie jak póxniej obgadujemy daną imprezę...
masakra. jestem zmęczona, dobrze, że nic nie musze robić. jak tylko cos mi sie przeciagnie to mała jakoś źle to odbiera, tak ma że stały plan dnia musi być i koniec... wczoraj kąpalam ją jak zwykle i zasnęła w 15 minut
nie to co ja niestety

jak nigdy. Paweł mnie obudził bo tak walił garami w kuchni
wyprawiłam go na ten spływ kajakowy i mam od 8 spokój, bedzie dopiero wieczorem;-) Ale sie chłopina cieszył z tego wypadu, normalnie jak dziecko
dzis spedze pewnie miło dzien:-(