karolka84
mama kwietniowa '09
Gabula śpi...ja biję się z myślami, bo mój tata wymaga opieki i babcia zmusza mnie do powrotu do domu i zajęcia się nim. Dodam ze tata jest alkoholikiem, mama już od niego odeszła po 27 latach męczarni. Teraz nagle osłabł i potrzebuje pomocy. A jego mama tzn moja babcia nie zwracała uwagi na problem alkoholowy w rodzinie, nawet jak z płaczem do nij biegłam bo tata się awanturowa. A teraz wygaduje mi ze jakie ja mam sumienie ze chorego ojca zostawiam... dodam że mieszkamy 250km od domu. Koszmar jakiś...
. Bo najlepiej to by się takiego człowieka teraz olało i niech ma to na co zasłużył czyli zero pomocy a z drugiej strony każde dziecko jednak na jakiś sposób kocha swoich rodziców nawet tych z problemem alkoholowym itd.
Chrześniaczka pojechała, przed godziną przyjechali po nia rodzice. Dziś też miałyśmy dzień bez komputera, gdyż ta mała za dużo siedzi z nosem w necie.
na górkę nieznanego żołnierza (to dla wrocławian). Byłyśmy tam 3 godziny z czego mała po zjedzeniu całego słoiczka jarzynowej gerbera spała 1,5 h. Miałyśmy kanapki, napoje słodkości a wszystko w wiklinowym koszyczku
:-) a po urlopie wypoczynkowym idę na wychowawczy