ola_o
MAMA MAJ '06 i MARZEC '09
my też nie... tzn. posiadamy, ale traktowany jest jako gryzako-grzechotka ;-)my nigdy smoczka nie mielismy....
u nas w weekend goście byli, także trochę było zamieszania, ale bardzo miło czas upłynął
co prawda wczoraj nie mogłam dojść do siebie z tą zmianą czasu - nie lubię tego dnia po zmianie, bo człowiek taki ogłupiały chodzi... i tak masakrycznie wcześnie ciemno się robi

Jula nauczyła się zgrzytać zębami
ratunku, to straszne jest, aż mnie wszystko boli jak ona tak trze tymi jedynkami o siebie
w ogóle w sobotę była u nas pierwsza krew - Jula przewróciła się na dywanie, zaryła buzią w ziemię i uderzyła dolymi jedynkami o zapuchnięte dziąsełka górnych jedynek
buzia pełna krwi, okropnie to wyglądało :-( ale dzisiaj śladu nie ma 
i jak juz nauczył się kontrolować w dzień nigdy nie zrobił w nocy 


-ale ze mnie matka co?........zasnal o 6:10 i spalismy do 7.
a ja tak się starałam żeby naturalnie wyglądało.