• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marzec 2009

reklama
Saro moja Zośka przespła jak na razie dwa razy całą noc, zazwyczaj budzi sią raz, na butle zje i spi dalej.
A jest na naszym forum dziecko które nie cierpi fotelika i wózka, zośka w wózku wytrzymuje 15 minut, w foteliku też ryczy, myslałam ze jak się przesiądzie do większego przodem do kierunku jazdy a tu klops. Ona jest totalnym niezależnym podłogowcem nie cierpi (od zawsze) ograniczeń takich jak wózek, fotelik, łóżeczko, za to kocha bondolino
 
Sara moja Marysia od dawna przesypia całe noce z tym że zawsze chodziła spać ok 22.00-23.00 i wstawała o 7.00 a teraz od kilku dni nie usypia przed 00.30-1.00 i wstaje ok.8.30.Teraz moja młodsza córka miała kilka dni wolnych od szkoły a starsza wstaje i jeżdzi sama wiec spałam do tej 8.30.Ale od jutra znowu musze wstawać prze 7.00 więc Marysia i tak będzie się tak rano budzić.
 
Nadia tez raczej spi cała noc, czasem tak jak Sary Jula płacze ale przez sen, nie wybudza sie, podam jej smoka i lula dalej. Zasypia przed 20 bo później mamusia oglada filmy;-)
 
Ada też zasypia przed 20 stą ale zazwyczaj budzi się raz na mleczko - mój głodomorek :-D Wstaje o 6-6.30 co w tygodniu mi odpowiada trochę mniej w weekendy :-)
 
u nas nocki kiepskie, jak sie budzi 4 razy to jest super noc (wliczam wstawanie, zeby dac smoczka).
Sara, Kitki, karolka - SZCZĘŚCIARY!!!:tak:
Cos dzis nie moze usnac, wlasnie spiewa sobie w lozeczku. Ale nie placze, to lezy sam w pokoju, nie bede szla i go usypiala na sile:crazy:

Dziewczyny, ze mną tragedia, wczoraj usnelam dopiero o 2.30:-(:-(:-( przedwczoraj podobnie i wczesniej tez... Kurde, dlaczego mnie ta bezsennosc tak nawiedza, moze jakies badania powinnam zrobic, bo dzis z tego wszystkiego rozbolalo mnie gardło i mam gorączke:-(:-(:-( pewnie to z przemeczenia, jak ja spie po 4 -5 godzin na dobe i jeszcze w tym czasie sie wybudzam do dziecka:shocked2::-(w ciagu dnia nie chce mnie sie spac i zasuwam jakby mi ktos jakies proszki dał, w tym tygodniu umylam okna, zmylam podlogi, gotuje, odkurzam codziennie... Jakby mi nonstop adrenalina na maksa skakała, tak się czuję. Ale psychicznie to juz mnie to meczy, chcialabym przespac chociaz ze 7 godzin:-(
 
reklama
Fajnie ze Wam sie podoba nowy dzial...........polowe lasek z nam z watku "Mamy z irladnii";-)

Szymko jak mial 4-5miesiecy przesypial cale nocki,pozniej budzil sie po 6 a nawet wiecej razy...od kad nie ssie smoka budzic sie raz gora trzy razy.....ale rzadko.
A ostatnia nocka byla bez pobutki zasnal o 20:20 a wstal o 6 rano,mleka nie chcial a co gorsza spac tez nie.......poszalal w lozku z m a potem zasnal(po 7) mu na siedzaco z glowa na m brzuchu.....wlozylam go do lozeczka i spal do 8

Moonik wspolczuje bezsennosci..w ciazy czasami nie moglam spac ale teraz jest ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry