Witam się i ja :-)
Ciężki dzionek miałam dzisiaj,niewyobrażalnie boli mnie ucho,musiałam wziąć antybiotyk bo normalnie po scianach chodziłam,oczywiscie tony leków przeciwbólowych taką to sobie rocznicę sprawiałam,mąż przyniósł mi pyszne czekoladowe ciasto ale nawet nie spróbowałam bo nie mogę przeżuwać nic,mam nadzieje ze antybotyk szybko zacznie działać i postawi mnie na nogi:-(
Tymuniek moja historia z synem bardzo podobna,tyle ze mój urodził się z wagą 1200,w 33 tc,miałam wysokie ciśnienie i złe przepływy,przeżyłam chwile grozy,teraz jest wspaniałym 10 latkiem.
Fajnie że udało się zdobyć takie łóżko,wprawdzie same łózka bardzo drogie nie są najdroższy to chyba materac,ja mam łóżko takie 200/220 i polecam dwa materace bo założenie prześcieradła to jest horror a o obróceniu niema mowy
Ivaz dobrze że babcia miała ludzkie imię



co ty na Bonawenturę powiesz



Agnesia moja Marti robi dokładnie to samo"albo się ze mną bawisz albo bierz mnie do komputera"cwaniaczek
