Witajcie:-)
Tanu, myślę, że Maniulka od siebie wyczerpujący opis podała - moja bliska znajoma brała fenoterol całą ciążą i też czuła się źle - cała rozdygotana - ale po to podobno jest isoptin aby niwelować skutki fenoterolu. A bierzesz luteinę albo duphaston?
Tez mnie taka kuracja czeka, jeżeli okaże się, że szyjka się skróciła. Ważne abyś się nie przemęczała i wszystko robiła spokojnie, powoli. No i dużo leżała. Ja też leżę, na spacery boję się chodzić, krzątam się po domu, ale wszystkie roboty wykonuję w poziomie - nie schylam się i nie wyciągam. Jak jest ładna pogoda to wychodzę do ogródka.
Ja od tego tygodnia będę mieć panią do pomocy - na większe roboty - do mycia podłóg, okien, itp. Nie mogę patrzeć jak dom mi zarasta, a męża prawie nie ma :-(
Ola, cieszę się, że po wizycie ok.
Ja właśnie wróciłam "z zakupów" na allegro. Kupiłam 2 staniki ciążowe, bardzo ładne i majtki - tak przytyłam, że moje mnie cisną. W ogóle to się rozleniwiłam i nic mi się nie chce, a miałam takie ambitne plany na to moje leżenie - uczyć się włoskiego, prowadzić mężowi firmę. przeczytać ambitne zaległe lektury - a tylko czytam rzeczy łatwe i przyjemne i przeglądam internet. Fakt, że po południu chłopcy przychodzą ze szkoły o wtedy mam co robić - lekcje, rozmowy.