reklama

Marzec 2009

Witam:-)
A my juz na nóżkach, po śniadanku...teraz trzeba się wziąść za jakieś porządki, chociaż bardzo mi się nie chce, ale w szafkach to już tylko noga daje się upchnąć...muszę to ogarnąć, bo inaczej będzie masakra:szok::-D

Miłego dzionka!!!
 
reklama
I ja witam z rana.
Niestety niezbyt radośnie. Już 3 dzień z rzędu wymiotuję z rana. I w ogóle do godziny 11-12 chodzę skołowana. Najchętniej została bym dziś w domu, ale muszę referat oddać.
Kot mnie jeszcze wkurzył bo na moich oczach zabrała mi ser z kanapki.
Brat nie poszedł na 1 lekcję, ciekawe czy w ogóle dziś się do szkoły pofatyguje ..... ehh, nic do niego nie dociera.
 
dziekuje Saro za linka....poczytałam sobie...
Maniulko troszke mnie pocieszyłas, ze nie jestem sama...widze,ze wiele dzieczyn bierze ten lek...troche sie obawiam ...nie wiem jak organizm zareaguje....jestem sama w domu...co bedzie jak sie zle poczuje.....? zastanawiam sie czy bede mogla cos zrobc np isc po młodego do przedszkola , czy zrobic obiad....czy bede sie zbyt fatalnie czuła...jak to było u Ciebie....? dzis biore pierwsza dawke.....
 
tanu ja czułam się fatalnie tak ok pół godziny po przyjęciu tabletki później już było ok ale pewnie każdy odczuwa inaczej daj znać jak u ciebie mam nadzieje że dasz rade i jakoś będziesz funkcjonować :tak:
U mne typowy norweski poranek mglisto,wilgotnie ale za to widok za oknem cudowny a co najważniejsze zasypiam przy moim misiu.Mój mąż był w szoku jak zobaczył brzuszek no i jak wczoraj wieczorkiem uświadomił sobie że to juz połowa ciąży i jeszcze raz tyle i będzie juz córcia z nami widziałm po mince że chyba jest mu przykro że tak wiele go omija,stara sie nadrobic słucha brzuszka mówi do dzidzi sam przyznał ze nawet dzidzia nie bedzie znała jego głosu szkoda mi go, dobrze że przyjechałam to chociaz te 2 tygodnie pobedziemy razem no i później jeszcze święta :-)
mam dzisiaj trochę roboty mąż bardzo się starał utrzymać porządki ale przez 3 miesiące to się tego nazbierało on twerdzi ze jest ok ale chłopy tak maja a ja muszę po swojemu zrobić czyli pożądnie,jakiś obiadek pyszny bo on lewus w gotowaniu więc tęskni mu się za prawdziwym domowym obiadem,wczorajszy to dosłownie pochłonoł :tak:
a i jeszcze jedno nie mam swojej walizki przez to zamieszanie z lotami poleciała gdzie indziej,dobrze że w podręczny spakowałm piżamy i ciuchy na zmiane wrazie co i teraz sie przydały bardzo,wczoraj wieczorem dzwonili i podobno dzisiaj kurier ma ja przywieść do domu wiec juz bedzie dobrze:tak:
Mimo wszystko dobry chumor mnie nie opuszcza w koszuli nocnej moge chodzić dobrze że jestem z mężem i to jest najważniejsze :-):-):-):-)
 
manulka mój m tez teraz rzedko jest ciagle sluzby praca i praca a ze pracuje poza bydgoszcza to czasem nie opłaca mu sie wracac i zrywac wczesnie rano znowu do pracy

Nic ja jestem troszke załamana bo dziś dowiedziałam sie ze moj m ma jechac do iraku na misje na 7 miesiecy :-(nie wiem co teraz nie mam pojecia straszne.....mw piatek mam kontrole u lekarza i bede wiedziec jak moje wyniki wygladaja tym bardziej po tej glukozie
Masakra ja nie wiem co zrobie sama z dziecmi nawet nie zobaczy dziecka jak sie urodzi nie no nie chce mi sie myslec nawet o tym :baffled:
Mykam sprzatac i cos jesc dzieciom zrobic miłego dnia :tak:
 
Witajcie:-)
Tanu, myślę, że Maniulka od siebie wyczerpujący opis podała - moja bliska znajoma brała fenoterol całą ciążą i też czuła się źle - cała rozdygotana - ale po to podobno jest isoptin aby niwelować skutki fenoterolu. A bierzesz luteinę albo duphaston?
Tez mnie taka kuracja czeka, jeżeli okaże się, że szyjka się skróciła. Ważne abyś się nie przemęczała i wszystko robiła spokojnie, powoli. No i dużo leżała. Ja też leżę, na spacery boję się chodzić, krzątam się po domu, ale wszystkie roboty wykonuję w poziomie - nie schylam się i nie wyciągam. Jak jest ładna pogoda to wychodzę do ogródka.
Ja od tego tygodnia będę mieć panią do pomocy - na większe roboty - do mycia podłóg, okien, itp. Nie mogę patrzeć jak dom mi zarasta, a męża prawie nie ma :-(
Ola, cieszę się, że po wizycie ok.
Ja właśnie wróciłam "z zakupów" na allegro. Kupiłam 2 staniki ciążowe, bardzo ładne i majtki - tak przytyłam, że moje mnie cisną. W ogóle to się rozleniwiłam i nic mi się nie chce, a miałam takie ambitne plany na to moje leżenie - uczyć się włoskiego, prowadzić mężowi firmę. przeczytać ambitne zaległe lektury - a tylko czytam rzeczy łatwe i przyjemne i przeglądam internet. Fakt, że po południu chłopcy przychodzą ze szkoły o wtedy mam co robić - lekcje, rozmowy.
 
Witam Was dziewczyny!
Pare dni mnie nie byli a Wy juz zescie tyle tematow poruszyly i tyle strom zapelnily.
Na glownym wszystko nadrobilam,ale kazdej z osobna nie odpisze.

My juz po slubie,wszystko sie udalo,stresu zbyt duzego nie mialam......

Wczoraj bylismy na USG3d 4d supert.
Dzidzia jest zdrowa, wszystko jest ok.
Pani doktor dzidzie mierzyla ogladala z kazdej stron wszystko prawidlowo sie rozzwija i pracuje.
dzidzia mierzy 17cm od czubka glowy do pupciu.
Dzidzia nam od razu pokazala kim jest ale buzi nam nie chcial dzidziol pokazac.
Ruszala malenstwem gin i nic,strasznie upary.
Ciagle dzidziol mial raczke i dwie nozki przy buzi,ssal paluszka,drapal sie po glowce machal raczkami,skladal raczki w piastke:-)swietny widok.
Mamy zdjecia i film na DVD.
Nie stety zdjecie twarzy mamy jedno bo ciezko bylo co kolwiek uchwycic,

Bedziemy mieli SYNKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Czyli intuicja mnie zawiodla,moj m od poczatku mowil ze bedzie clopiec a ja ze dziewczynka,a jednak......
 
Ewelcia gratuluje syneczka...widze,ze jednak tych syneczkowych mam jest znacznie wiecej:)
Vinniki z ta pania do pomocy to dobry pomysl...ja niepotrzebnie laze i sprzatam ...ale patrzec nie moge jak mi sie wysypisko robi w domu....a niedaj boze ktos przyjdzie i bedzie mi wstyd....ale chyba faktycznie pora odpuscic
Truda23 bardzo mi przykro ze musicie sie rozstac...ale moze jeszcze jakos cud sie stanie i go odwołaja.....tu w minsku tez jest jednostka i moje kolezanki czesto mi sie zalily ze mezowie na misji...wiem ze nie jest to dla nikogo latwe....ale za to jaka pozniej radosc po tych kilku miesiacach,,,tak staram sie pocieszac:-)
MaNIULKA rozsmieszylas mnie...widze,ze to wszyscy faceci albo duza wiekszosc....ma spatrzone pojecie na temat tego jak powinno wygladac posprzatane mieszkanie......:)smieszni sa...takie to slodkie....no coz bez nas swiat zszedlby na psy:-):-):-)....kochana bardzo zazdroszcze norwegi...jedno z moich najwiekszych marzen to oczywiscie fiordy.....ehhh rozmarzylam sie....a ty widzialass pewnie?
dobra...rece mi sie zaczynaja tzasc...ciekawe czemu:)...ide do lozka....:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry