Myfa80
mama Hubcia i Wojtusia
Nika81 mieszkasz w Legionowie?????? haha ale super ja nad Zalewem Zegrzyńskim :-) do jakiego lekarza chodzisz? ja w Mediq do dr. Peca..... dzisiaj bylam badania zrobic morf, mocz i dodatkowo zrobilam sobie proby watrobowe....jezu dzisaj wyniki odbieram i jakos niby sie bardzo nie stresuje ale jednak glupie mysli chodza mi po glowie....
ja nie wiem moja znajoma ze skurczami do szpitala trafila jak sie okazalo malo brakowalo i urodzila by w samochodzie jak juz ja odeslali do Wyszkowa.....
ja nie wiem moja znajoma ze skurczami do szpitala trafila jak sie okazalo malo brakowalo i urodzila by w samochodzie jak juz ja odeslali do Wyszkowa.....
jeszcze nie zaczełam rodzić a juz umieram ze strachu 
To ze masz obawy to ja tez je mam,pewnie jak kazda z nas ale skad wiesz,moze bedziesz z tych szybkorodzacych.Moja ciotka przy spotkaniach rodzinnych zawsze sie chwali ze rodzac swoje drugie dziecko w wieku 41 lat (pierwsze urodzila 20 lat wczesniej) jak to ona mowi "napiela sie kilka razy jakby miala oddac stolec" i urodzila.Twierdzi ze porod trwal pol godziny.Reszta ciotek zawsze sobie oczko przy tych opowiesciach puszczaja ze pewnie przesadza i chce z siebie zrobic jakas bohaterke,ale prawda jest ze odkad wujek zadzwonil ze ja wioza na porodowke do nastepnego telefonu ze jest juz dziecko na swiecie nie minelo wiecej niz 2 godz!I kto by pomyslal,babka w wieku 41 lat!Takze zycie jest przewrotne,nie martw sie:-) W takim razie obie mamy dzis USG,ja dopiero pod wieczor,tak mi sie dluzy