reklama

Marzec 2009

reklama
Nika81 ogrmniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale fajniusio....

Tanu ja mam to samo ech..... ale jak ja bede wyjezdzac pewnie on bedzie tez zazdrosny ;-)
 
Nika to ogromne gratulacje z córki. :happy:
Też bym już chciała znać płeć. :-(
Ja na razie nie mam żadnych rozstępów i żadnymi kremami też się nie smaruje, zobaczymy jak to będzie później, może mi się upiecze :-)
 
nika - gratulacje - przeczucia się sprawdziły bo nie pamiętam na co obstawiałaś?
ja smarowałam moje mega rozstępy - pozostałość po 1 ciąży oliwką, ale teraz zakaz masowania brzucha, więc pewnie będę dolewać ją do kąpieli:rofl2:
 
Nika gratuluje córeczki:-D:-D a jak tatuś przyjął ta wiadomośc?? wie już??

Tanu gratuluje dnia bez komputera, tez chyba sama sobie muszę taki zrobić:-D A co do wyjazdów firmowych to ja zawsze jestem piekielnie zazdrosna jak się dowiaduje o tym i mówię że nie pojedzie(zresztą on sam wie że tego nie lubię i nie chce jechać dla mnie, bo za pierwszym razem, kilka lat temu, straszną awanturę o to mieliśmy), potem mam etap ze mi szkoda i staram się zmienić swoje myślenie i wysyłam go na siłę, potem jak już jest dzień wyjazdu to prawie płaczę że mnie tu tak samą biedną zostawia i robię mu wyrzuty ale wciąż każę mu jechać bo przeciez nie może dla mnie rezygnować ze wszystkiego:-D Przez cały wyjazd chodzę w domu zła jak osa i mam ochote wszystkich pozabijac, no i oczywiście mam głupie myśli.:zawstydzona/y: A potem jak wraca to się ciesze choć patrzę podejrzliwie czy wszystko jest nadal OK.
wiem wiem wiem zaufanie się liczy i staram się nie myśleć o glupich rzeczach ale cóż ja na to poradzę, człowiek jest człowiekiem i bać się może.. Tymbardziej że widziałam jakie ekscesy sa na imprezach integracyjnych( tak było w moich firmach) ale oczywiscie ja w nich nigdy nie uczestniczyłam!! Mój mąż az tak zazdrosny nie jest, mówi po prostu ze mi ufa.. ale czasem ma przejawy zazdrości jak gdzies wychodziłam:tak: choc to było dawno temu, bo od 2 lat mieliśy budowę domu, slub no i teraz ciąża tez w domu.


Witam też nasze nowe forumowiczki:-Dcoraz nas więcej:-D
 
reklama
a co do tematu siedzenia w domu, to bardzo właśnie chciałabym mieć 2 dzieci jedno po drugim, tak żeby jak siedzieć w domu to przy dwójce, a potem zacząć się rozwijać zawodowo. Trzecie dziecko jak coś to za kilka lat.(mąż się śmieje że pewnie po jednym będę miała dość).

Jego wizja to 2 sztuki dzieciaczków, moja wizja to 3 dzieci:-D Choć jak usłyszał ze pierwszej córeczki nie udało mu się ucelować, a drugie też nie będzie dziewczynką, to bez problemu na trzecie się zgodził:-D:-D:-D Ale jak to wiadomo plany planami, a natura naturą. Oby tylko zdrowe były....

A właśnie jakie są wasze wizje rodzinne??

Dziewczyny nie mogę znależć na forum takich list z tym co trzeba kupić aby być gotowym na przyjście malucha.. pomoże mi któras?? wiecie moze gdzie to jest?? wiele spioszki, kosmetyki i te sprawy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry