Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ale sama mi usg przez ok 8 wizyt zrobiła az 1 - a po szpitalu nawet nie zbadała.....
Jak powiedziałam, ze przecież ta glukoza nie jest rozpuszczona, to laborantka stwierdziła, ze ona się nie rozpuści i ja mam ją "zgryźć", a nie mogłam tego nie połknąć bo to była ok połowa całej glukozyMiroslava...to dziwne z tą glukozą. Obrzydlistwo, zebys musiala to jeszcze gryzc. Samo picie jest nieprzyjemne...brrrr... moze trzeba bylo poczekac az sie rozpusci? Chyba ze cie pospieszano w zabiegowym. Ale to byloby szczytem bezdusznosci.
A grudy naprawdę duże. One w tym laboratorium maja już wcześniej przygotowaną glukozę w kubeczkach i ta glukoza dostaje wilgoci i twardnieje...a do tego ja mam problemy z żołądkiem, bardzo źle trawię, więc i to pewnie trochę opóźniło proces wchłaniania....Nie mam jeszcze zadnego prezentu mikolajkowego...
