czesc dziewczynki..
Widze że narzekacie ze mało osób jest, ale faktycznie jakies tam zajęcia i czas ucieka:-(
Moge wytłumaczyć siebie: nadal siedze nad praca inzynierska.... Już zostało mi tylko podsumowanie ale jest masakrycznie trudne i nie mogę sobie dać rady:-( już dosc mam tego:-( dośśśśśććććć. Dopiero teraaz wlazłam na forum ale i tak nie ma czasu aby Was poczytac.
W weekend posprzątaliśmy z mężem, choinka mała ubrana wiec jest Ok. Na święta do rodziców jedziemy, wiec sama nie musze niczego robić. Gościnnie zrobię tylko szarlotke, a raczej mój maż bo ostatnio bardzo dobra wyszła.
Co do wagi to mam już 11,5 kg, to dużo bo ja startowałam z wagi 78 kg przy wzroście 165 wiec jestem pucuśśśśś...... najgorzej nogi i uda bo reszta wygląda normalnie. Chyba to przez to że mam mało ruchu..siedzenie w domu itp.
Na szkole rodzenia połozna mówiła o witaminach, że bardzo dużo osób bierze witaminy niepotrzebnie, a potem się rodza po tym duże dzieci z ich nadmiaru!! przestraszyłam się i na te moje wypadające wlosy biorę co drugi dzien witamine, a w te dni kiedy witaminy nie ma biorę kwasik foliowy. Czy wy tez slyszałyście o takim działaniu witamin??