• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

reklama
Witam wpadam tylko na chwilkę bo zaraz seans filmowy będzie z mężusiem..;-)
ATsonia ja też czytam forum grudniówek i ich porody niektóre fakt wesołe ale są i te mniej przyjemne no ale coż czeka to każdą z nas niestety to jedyna droga wyjscia na swiat malenstwa...:-D
 
Własnie wróciłam z zakupów kupiłam sobie spodnie i buty i jestem zadowolona zresztą jak zawsze po zakupach :-D:-D:-D
Mąż z synkiem składają kołyskę muszę ją przymierzyć w sypialni jak ustawić i jaka komoda mi się zmiesci
A ja idę zrobic kawkę mam ciepłe pączusie mniam (ja inke z mleczkiem ostatnio mam na nia fazę )
 
Wróciłam od lekarza...no i niestety tak jak przypuszczalam wynik po glukozie zły...:-( norma jest do 140 a ja mam 181.

musze iść na glukoze 75g :-(

jakby tego było mało, lekarka wysłychała jakieś dodatkowe skurcze w sercu dziecka i to tak podniosło mi ciśnienie......strrrrrrrrrasznie sie boje co teraz bedzie :-(:-(:-(

mam plik nowych badan do zrobienie, niektóre zrobie juz jutro z samego rana, morfologia, mocz, CRP...no i tą glukozę...

a USG i KTG mam zrobić 21 stycznia i z wynikami po południu iść do mojej gin


cała jestem w nerwach i nie wiem czym sie bardziej stresuje czy podejrzeniem o cukrzyce czy tymi dodatkowymi skurczami w sercu....:-(:-(:-(
 
hej dziewczynki po świętach:tak:

Wpadam sie tylko przywitać bo weny twórczej na posty nie mam. Na świętach jak to na świętach było ok, drugiego dnia mnie straszna zgaga męczyła i musiałam zwymiotować:-( Od wczoraj w kiepskim humorze jestem bo przez świeta tyle ludzi, a od wczoraj znowu sama siedze bo mąż w pracy, jeszcze dziś na noc nie wróci:-( Mam doła bo nie mam z kim gadac, i tylko chodze do lodówki oraz spowrotem na łóżko.W sumie powinnam coś zrobić ale jakoś nie mogę się zebrać:-(
Smutno mi strasznie...
 
madzik mój mąż tez niby pracuje 8-16 ale jeszcze go nie ma a juz 18:30 oi tak codziennie. tez mi smutno. i tylko się na niego denerwuje i wydzwaniam i sie złoszczę. choć tylko sobie szkodzę.

Od kilku dni proszę go aby zrobić sobie wspolne zdjęcie bo pozniej dziecko powie ze kto inny jest ojcem bo nie mamy ani jednego wspolnego zdjecia z ciąży. Jak dzisiaj nie zrobi to jutro samowyzwalacz uruchamiam i sie obpstrykam. I tak to.
Gdyby nie cukrzyca to pewnie przeprowadziłabym sie blisko lodówki. A tak to musze kombinowac, albo herbata albo jakis suchar. spac mi sie nie chce. ciuszki wyprane wyprasowane dla malego, wszystko w szafie ulozone. nie mam juz co robic.
Oczywiscie mam mase nauki na egzamin ale wole myc naczynie :) czy skrobac kuchenkę :-)
 
justina dzieki za odpowiedź:tak: az mi sie milej zrobiło że coś ktoś do mnie "powiedział":-D
Leżę i oglądam tv... dziś jest strasznie.. jeszcze wstałam rano o 6 i nie mogłam spać i od rana normalnie mam wrażenie ze coś jjem- moze mi sie tak wydaje bo w sumie nic innego poza leżeniem na łóżku nie robie..

Miroslava, Justina jak wyglądają wasze posiłki podczas cukrzycy? Mi cukier wyszedł w zupełnej normie ale lekarz już sie zaczął krzywić że za dużo przytyłam i teraz tak myślę jak ja mam się żywić (15 kg w ciązy +wcześniejsza nadwaga przed ciążą 10 kg). No i jak wcześniej słodyczy nie jadłam tak przez święta było ciasto a po świetach orzeczhy w czekoladzie.
Zupełnie nie mam pomysłu na żadne posiłki i jjem takie proste i szybkie rzeczy. Miałam porobić jakies posiłki z diety SB bo mają niski indeks glikemiczny ale na chęciach się skończyło:-(
 
Ja tylko na chwilke,zdam relacje z wizyty u ginki i zmykam bo ksiadz zaraz ma przyjsc po koledzie.Potem wieczorem jeszcze wpadne odpisac kazdej z osobna na wasze posty.
No wiec USG mialam,ginka mnie zapytala czy chce miec teraz czy na wizycie za 3 tyg czyli 20.01 bo to juz ostatnie USG.No to ja mowie ze dzis chce (najwyzej za kilka tyg zrobie sobie u kogos innego:-p).
Nasza corcia jest na 100% dziewczynka bo bezwstydnie sie rozkraczyla i bylo widac kazdy element cipki.Potem ginka uwidocznila jeszcze macice malej,no wiec wyglada na to ze dziewczynka 100%.(obym sie nie zdziwila ta nieomylnoscia USG hehe).
Lozysko wysoko,wymiarami dzidzia wyprzedza o tydzien = 32 hbd, tetno 140/min, wazy 1680g, polozenie glowkowe.Plyn owodniowy w normie.Szyjka tez ok ale nie mam napisane ile ma,mowila tylko ze zamknieta i jest w porzadku.
Natomiast jak uslyszala o petardach i racach sylwestrowych (panowie u znajomych mieli robic pokaz pirotechniczny) to wrzasnela ze mam siedziec w domu bo juz miala pacjentke ktora po huku petard zaczela rodzic.No i nie wiem,maz mowi ze spedzimy we 2,troche mi szkoda ale chetnie z nim spedze,dziecko wazniejsze...
Do szpitala mam sie zglosic na poczatku lutego,wiec nic sie nie zmienilo.
No i dostalam cala torbe bezplatnych bibelotow - w ramach reklamy tzn.pisemko "mam dziecko",kilka ksiazek "poradnik mlodej mamy", poradnik "kidy rodzi sie milosc", "przewodnik po karmieniu piersia", mase ulotek gerbera, hipp,happy baby, fisher price itp.,butelke avent, mleczko do prania Lovela, probke sudocrem, naklejki na lodowke, krem i oliwke Hipp, naklejke na tylna szybe auta "z nami jedzie dziecko" i herbatki Hipp-ziolowa,z kopru wloskiego i dla kobiet karmiacych.Niby same bibeloty ale czulam sie jak dziecko rozpakowujac te "prezenty":tak:
 
Miroslava1979 zazdroszczę :((( bo ja mam i to duzo za duzo eghhhh....

Sara to faktycznie trzeba uważać z tym petardami i hukiem
heh a u mnie 1 bedzie rocznica bycia z moim kochaniem :)))
 
reklama
Ja tylko na chwilke,zdam relacje z wizyty u ginki i zmykam bo ksiadz zaraz ma przyjsc po koledzie.Potem wieczorem jeszcze wpadne odpisac kazdej z osobna na wasze posty.
No wiec USG mialam,ginka mnie zapytala czy chce miec teraz czy na wizycie za 3 tyg czyli 20.01 bo to juz ostatnie USG.No to ja mowie ze dzis chce (najwyzej za kilka tyg zrobie sobie u kogos innego:-p).
Nasza corcia jest na 100% dziewczynka bo bezwstydnie sie rozkraczyla i bylo widac kazdy element cipki.Potem ginka uwidocznila jeszcze macice malej,no wiec wyglada na to ze dziewczynka 100%.(obym sie nie zdziwila ta nieomylnoscia USG hehe).
Lozysko wysoko,wymiarami dzidzia wyprzedza o tydzien = 32 hbd, tetno 140/min, wazy 1680g, polozenie glowkowe.Plyn owodniowy w normie.Szyjka tez ok ale nie mam napisane ile ma,mowila tylko ze zamknieta i jest w porzadku.
Natomiast jak uslyszala o petardach i racach sylwestrowych (panowie u znajomych mieli robic pokaz pirotechniczny) to wrzasnela ze mam siedziec w domu bo juz miala pacjentke ktora po huku petard zaczela rodzic.No i nie wiem,maz mowi ze spedzimy we 2,troche mi szkoda ale chetnie z nim spedze,dziecko wazniejsze...
Do szpitala mam sie zglosic na poczatku lutego,wiec nic sie nie zmienilo.
No i dostalam cala torbe bezplatnych bibelotow - w ramach reklamy tzn.pisemko "mam dziecko",kilka ksiazek "poradnik mlodej mamy", poradnik "kidy rodzi sie milosc", "przewodnik po karmieniu piersia", mase ulotek gerbera, hipp,happy baby, fisher price itp.,butelke avent, mleczko do prania Lovela, probke sudocrem, naklejki na lodowke, krem i oliwke Hipp, naklejke na tylna szybe auta "z nami jedzie dziecko" i herbatki Hipp-ziolowa,z kopru wloskiego i dla kobiet karmiacych.Niby same bibeloty ale czulam sie jak dziecko rozpakowujac te "prezenty":tak:


Widze ze dostałysmy to samo ja tez to dostalam jak bylam wczesniej u swojej ginekolog hrbatki juz wipiłam pychota butelka i kremik zostal ulotki przeczytane ksiazeczki tez a co do nalepki na auto to juz mam a na lodowke to nie zakladam bo tez juz mam takie rozne pierdołki

A u mnie coz katar meczy nie mam humoru :crazy:
Co do petard to tez uslyszalam od swojej zeby uwazac i tak w domku jestesmy wiec jest ok:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry