cześć dziewczynki!!!
przykro mi, że u niektórych z was takie ponure nastroje.
Trudna 23 głowa do góry, będzie dobrze, inaczej po prostu nie wolno nam myśleć. a ta po za tym to my już nigdy nie przestaniemy się martwic o nasze maleństwa, tak to jest z tym macierzyństwem, że oprócz wielu radości jest też strach o zdrowie i przyszłość naszych dzieci.
Damy rade, bo kto jak nie my?
Vinniki strasznie sie cieszę że wszystko ok, super wieści

Super że niektóre z nas widziały znów swoje maleństwa.
Daria1986 nie zamartwiaj się tak tym ślubem, wszystko na pewno będzie ok. przerabiałam to kilka miesięcy temu do tego wszystko było załatwiane właściwie na odległość i było super.
Syrena4 witaj w gronie marcóweczek.:-)
U mnie dziś straszna pogoda, pochmurnie i szaro.
Nadal mam mdłości jak wstaje o 5 rano. może dlatego że mało śpię? dziś zostałam w domu, żeby troszkę odpocząć bo jutro jedziemy do Pl. trochę boję się tej podroży:-(
mam nadzieję że uda mi się w piątek iść w Pl do lekarza, i oczywiście zobaczyć moją myszkę. napisze wam po powrocie .
Pozdrawiam Was serdecznie i słonecznie