reklama

Marzec 2013

Hejka!!
Wpadam tylko powiedzieć, że dzisiaj Ninka pierwszy raz sama usiadła :-) kręciła się na macie aż w końcu usiadła, ale jestem dumna!!
A reszta później :-P
 
reklama
my od 8.30 mamy już trzecie karmienie cycusiem :dry: i jedno kiwi zjedzone. A dopiero 12 jest. Wczoraj kleszcza miałam bo mi się chciało na grzyby chłopców zabrać. Dobrze że nasz wózek terenowy się świetnie sprawuje w takich klimatach. Mąż wygoił nogę i postanowil dzisiaj zaczać pracować, czyli do piątku jestem sama z bobasami. A od poniedziałku rozpoczynamy obowiązkową zeróweczkę. Chyba się bardziej stresuje niż Antoś. Najgorsze to odprowadzanie i przyprowadzanie b nie chcę Ignasia budzić i ciągnąć go z nami te 1,5 km. Więc będzie zostawał z babcią. Nie wiem czy dam radę tak wczeście rano wstawać przez najbliższych kilkanaście lat...
 
hejka

u nas dziś wietrznie i słonecznie..idealnie na pranie, więc pralka pracuje:-p

Młodej wyszły jakieś krostki na buzi-zwłaszcza na czole i nosku- no i właśnie myślę czy to ta zupka jarzynowa, czy może trądzik? musze poszperać nieco w necie..

Dziękuję za opisy menu :-);-)
u nas podobnie, głównie mleczko, na noc zagęszczone(sinlac), i w ciągu dnia albo obiadek(na razie bazujemy głównie na tej pierwszej łyżeczce z gerbera) albo deserek. Nie chcę jeszcze dawać i obiadku i deserku, bo na razie próbujemy smaki i sprawdzamy jak Melka na nie reaguje.

żabka daj znać po wizycie
Zuzkon ja też karmię łyżeczką, jak mała zaczyna za bardzo się kręcić to ją zagaduję. I póki co dość ładnie-czysto je :-p w przeciwieństwie do brata, bo jak Matik jadł to on i wszystko wokół było w jedzeniu:-D głównie przez to że prezes miał zapędu do samodzielnego jedzenia bardzo wcześnie.
Liluu szacuneczek za pamięć i ogarnianie wszystkiego ;)
dobrze że nie zamykasz się w sobie, tylko szukasz pomocy u specjalistów:tak:
trzymaj się!
Anka super, czekam na oglądanie, a raczej słuchanie małego gaduły:-D
też musze jakieś podejście zrobić z nagraniem głosu małej bez podchodzenia do niej:-p bo nieraz tak śpiewa że mamy ubaw po pachy, ale jak ją chcę nagrać to cisza spokój i opanowanie...że niby ona nic..:-D

Miłego dnia mamuśki


dopisane!..

Asinka Brawa dla Ninki!!! na zdjęciach widać właśnie jak się bestyjka za siadanie bierze:-):-):-):-):-) Zdolniacha kochana :-)
jak usiadła? z czworaka? pytam bo moja młoda czasem tak kombinuje, nogę podwija i się obraca tak jakby w półsiadzie była tylko rękami się opiera.
Deizzi żarłoczek, a może jakiś skok ma?
Antoś wcześniej nie chodził do przedszkola? spodoba mu się na pewno :)
u nas na szczęście teraz D z młodym lata rano do przedszkola, to mogę z małą pospać :p
 
Ostatnia edycja:
no właśnie sobie posłuchałam Ethana :tak: gadulec pierwsza klasa:-)
u nas podobnie z telefonem, zainteresowanie wielkie, podobnie jak z pilotem:-D
a najgorsze jest to że czasem mam ochotę jej dać go w łapy - przy przebieraniu- żeby ją unieruchomić, bo przecież zołza tak się wierci, ucieka, od razu myk na brzuch, czworaka i sruu w drogę:dry:
 
kurcze ale te wasze maluchy już ruchliwe.... gratuluję:) Piotruś jakoś jeszcze w pozycje leżącej i tylko obroty wokół własnej osi ćwiczy.
Ostatnio na szczepieniu lekarz kazał Piotrusiowi zrobić badania krwi i moczu 2 tyg po szczepieniu ze względu na to, że jest podejrzenie alergii na mleko więc ja karmiąc go tego unikam i czy nie ma to wpływu... W piątek robiliśmy badania i dzisiaj dzwonili z przychodni, że lekarz je widział i prosi, żebym jutro bez małego na dzieci chorych do niego przyszła... ciekawe co tam jest nie tak... mam nadzieję, że nic takiego...
 
my po wizycie. wyglada to na 3 dniowke bo procz goraczki nic mu nie jest a u lekarza bzikowal:)smial sie i gaworzyl nie wspomne juz o tym ze dlugopis chcial wyrwac lekarzowi :)
ja zupki gotuje teraz sama. przywiozlam warzywka od babci i krolika tez dostalam :) Artek wczoraj jadl rosol.wyciaglam warzywa, do tego miesko troche kaszki mannej i wsuwal:)wiadomo ze rosolek byl dla niego delkatnie przyprawiony:)
u nas telefon i pilot tez w akcji. jak zobaczy ze leza na lozku to zaraz probuje sie dostac do nich:)
lyzeczka je bardzo ladnie tylko trzeba uwazac bo macha rekami i czasami uderzy tak ze jedzenie z lyzeczki laduje na mnie lub na nim:)
 
anka miłych i udanych zakupów, my zaraz też lecimy na zakupy bo musze poszukąc dodatków do sukienki :P

asinka
gratulacje dla Ninki i cieszę się razem z Tobą z tego postępu, ciekawe kiedy moja Nika siądzie:)

truskafffka może to poprostu trądzik :) albo potówki?

basieniak daj znać co powiedział lekarz


żabka czyli nic poważnego szybko minie Arturkowi i znów będzie brykał i szalał :)


My z Nikusia lecimy na zakupki i spacerek , miłego popołudnia :)
 
Deizzi niestety nas wszystkie czeka ranne wstawanie i odprowadzanie dzieciaczków do szkoły....domyślam się jak się stresujesz, ale synuś zapewne też....pamiętam jak mnie mama zaprowadzała a ja zawsze płakałam bo nie chciałam zostawać w szkole.....taka beksa ze mnie była chyba do 3 klasy :szok: co ta mama się ze mną miała to aż strach pomyśleć, jej też serce pękało zostawiać mnie taką zapłakaną. Mam nadzieję, że Emilka będzie dzielnie znosić rozłąkę ze mną.
asinka brawo dla Ninki :-) zdolniacha z niej!
zabka no to synuś spryciula, chciał żeby lekarz zapamiętał jakiego ma bojowego pacjenta.
 
reklama
my wlasnie jestesmy po premierze pierwszej zupki wlasnorecznie ugotowanej przez mame (słoiki zostawiam juz na czarna godzine tylko ;) )
zupka z ziemniakiem, marchewka, pietruszką i cielecinka i troszke oliwy i kaszy mannej. mimo mojej tremy, synkowi smakowala bardzo :)

asinka gratulacje dla Niny! mala silaczka z niej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry