anka26_x_07
Mama Laury :)
ale jak nakarmisz o 5 to dalej ci spi czy juz nie?anka jak ja Ci zazdroszcze takiego śpiocha! Ja się dzisiaj cieszyłam jak przespała od 20.30 do 5Ale Ethana to pobić mogłabym tylko ja (moje dziecię już nie, niestety) o ile tylko miałabym taką okazję
![]()
Bry.
Anka a ta ziołowa to z Hippa? 2 grudnia to termin sprzed dwóch dni, więc jak pójdę pod koniec tygodnia się zapisać to nie wiem na jaki termin mnie wpiszą. No proszę, jeszcze chwila i sam wstawać będzie :-)
Królowa Dramatu ja piłam syrop *spam* na przeziębienie.
tak z Hippa
Mam nadzieje ze z tym terminem nie bedzie tak zle

kochana ja nie wkleje tego filmu bo ja tam polnaga jestem a filmik nagralam dla meza;-)Kania, Królowa nie bylo czasu na pisanie bo duzo zalatwien mam. a jutro dzien pod tytułem "załatwienia cd" ale i tak sie ciesze bo mimo milosci ogromnej do mojego malucha to uwielbiam sie wyrwac gdzies w samotnosci co jakis czas
anka nie wierze, lecę zobaczyc filmik z poczynaniami Twojego synka!
noc super, jednak nie ma to jak mleczko mamy..![]()
wolalabym zeby raczkowal wiec teraz biore go pod paszki i sadzam juz nie daje mu rak

A mleczko mamusi jest dla maluszk najlepsze
wazne ze noce spokojneja tez wole zeby Ethan uskutecznial inne rzeczy wiec sadzam go biorac pod paszkiWitajcieja tak na szybko
Betina zazdroszczę tego pół dnia tylko dla siebie
Anka ale masz super z tym swoim śpioszkiemi jaki silny chłopak Ci rośnie
nasz ostatnio też jak chwytam go za ręce to usztywnia nogi
chciałam żeby udoskonalał siedzenie
bo wtedy mi było by łatwiej (nie musiałabym go targać z fotelikiem do Jasia przedszkola), a on zamiast siada to właśnie staje
Jasio odwieziony do przedszkola, Mariuszek w drodze powrotnej usnął w aucie i śpi do tej pory już jakieś dobre 45min, co rzadko ostatnio mu się zdarzałozjadłam śniadanie i chyba troszkę popracuję
. Potem mały zje śniadanie i pójdziemy na spacer. U nas dobrze, Mariuszek wczoraj w łóżeczku kilka razy podniósł brzuch do góry i stał na czworaka
, pełza już po całym pokoju, więc jest wesoło z nim w domu
. No i koniec laby
Mały wstał
. Zapisaliśmy Jaśka na judo i po obiedzie jedziemy na drugie zajęcia. Jasiek zadowolony bo może poćwiczyć
. Na pierwszych zajęciach był z dziećmi które już dłużej chodzą, dzieci po 45minutach były zmęczone, a nasz as dalej biegał po sali i nie chciał iść do domu.

Jasio to wulkan energii niestaty my rodzice czesto opadamy z sil a dzieci maja mnostwo energii ktora by chcialy gdzies oddac. Fajnie ze zapisaliscie go na te zajecia bedzie mial gdzie sie wyszalec i to uczy tez dyscypliny
choyiaz zapewne jest zdyscyplinowanym chlopcem
oooo no to mamy taki sam obiadekhejka
ja dziś pełna dumy ...że udało nam się z Melką zwlec z łóżka wcześniej i już o 9:30 byłyśmy na zakupach...i co? i tak kurczaka już nie kupiłama w planie obiadowym było kurcze pieczone, no ale szybka zmiana decyzji i będą żeberka
swoją drogą ja nie wiem co Ci ludzie na mojej wsi tak wcześnie rano zakupy robią i mięcho wykupująpewnie bym dostała kuraka w innym sklepie, ale już mi się latać i szukać nie chciało...
i tyle moich porannych wywodów
miłego dnia
Kania ja młodemu lekką melisę parzyłam i dobrze było
młoda ma teraz herbatkę z bobovity -melisa z jabłkiem
Madzia to się u was dzieje że hohoho
Kciuki trzymam za projekt, a potem odrobine lenistwa
i liczę na więcej fotek z imprez chłopaków
brawa dla Mariuszka za czworaki :-) z a Jasia istny wulkan energii:-)
Patrycja fajnie że się odezwałaś, powodzenia dla całej waszej rodzinki &&&&&
Deizzi to fajnie macie z zerówką- poza oczywiście tym absurdem z "opiekunem"
w sumie u nas szkoła też obok przedszkola, dzieli je drogabudynki są naprzeciwko siebie, ale dyrekcja, ekipa inna
Betina czyli byle do czwartku
Anka śpioch daje czadu
i brawa wielkie dla agenta na dwóch nóżkach:-)
nasza mała żmijka z kolei kombinuje i klęczyznaczy jak ma na czym się oprzeć-np na poduszce - to opiera się łapkami o poduchę, klęczy i wtedy wyma****e nogami i staje na nich
dobrzy z was sąsiedziale generalnie widzę że budowa wciąż do przodu
![]()
U mnie tez zeberka, wlasnie siedza w piekarniku
Dzis Ethan wstal rowniez o 9:30 no ale wczoraj poszedl spac o 20
ale ja i tak zadowolona. Dostal mleczko pobawil sie z Laura zjadl kaszke i od godziny spi

Na wsi ludzie to ranne ptaszki a ja do nich nie naleze dlatego jestem z miasta



moja Zuzia jak pośpi do 8,30 to można to ogłosić świętem narodowym. Przeważnie po 7 mam pobudkę a czasami o 6 mała już spiewa i gada na cały dom. O tyle dobrze, że grzecznie leży się bawi w łóżeczku to mama jeszcze jednym okiem pośpi
