Brrrry, ziminica taka że szok...
Kociatka wiem, wiem dzięki że napisałaś, każdy z Nas będzie miał inne odczucia i tego nie zmienimy :-)
Królowa Dramatu ja chodzę do lekarza, do którego chodziłam w ciąży z córką i pracuje w szpitalu w którym będę rodziła (bo u Nas jest tylko jeden) chyba że będzie dezynfekcja to pojadę do innego...
Megan28 witaj wśród Nas :-) i czuj się jak u siebie w domu !!!
Jotka, NomiMalone lekarz rzadko jest przy porodzie no chyba że sobie załatwisz, lekarz przychodzi Cię zszyć i jak się coś dzieje (złego) i taka jego rola w tym całym wydarzeniu więc jak to już Kociatka i inne mamy pisały, lepiej jest mieć znajomą położną, która jest niezbędna przy porodzie :-)
Noelka to super, że z radością została porzyjęta Twoja wiadomość o ciąży :-) Oszczędzaj się ile się da,
Szczebiotka zdrówka życzę, oby ten wirus minął powiem Ci że nie tak dawno coś takiego przechodziłam tyle że miałam b, wysoką temp bez żadnych innych objawów prócz uczucia bolących wszystkich mięśni. Masaż szyjki chyba najbardziej się obawiałam, bo słyszałam że brrrrr ehhh nie chcę o tym teraz myśleć.
Ulkan 1,5 kg to nie dużo jak na 3 miesiace ciąży :-)
Żabka co się stało???
Randka się udała, spaceru nie było bo za zimno ale odwiedziliśmy dwa puby, pojadłam dobrej sałatki i po 22 byliśmy w domu. Padłam jak mytka a o 4 córcia pobudkę nam z rykiem zrobiła. Wzięłam ją do siebie do łóżka, zasnęła i spałyśmy do 5.50. Cieżki dzień dziś będzie, i coraz ciężej znoszę tą ciążę :-(