reklama

Marzec 2013

Kociatka - pewnie tak będzie, ale na szczęście do porodu daleka droga, więc wolę jeszcze o tym nie myśleć. Powiedz mi, czy Twój mężczyzna ma/miał jakieś obiekcje co do kotów w domu?

Tere Fere - ja w pierwszym momencie byłam troszkę rozczarowana, bo bardzo chciałam córkę (głównie finansowo byłoby mi łatwiej, bo pełno małych dziewczynek w rodzinie i wśród znajomych), ale za chwilę już się cieszyłam, że Bąbel zdrowy - córke sobie stworzę potem :) a co do depresji - ja i tak bardzo płaczliwa jestem - płaczę na filmach, na widok biednego psa, jak się moja najmłodsza siostrzenica urodziła, to też płakałam, jak się starsza rodziła (była zawinięta w pępowinę), to nawet nagle się wierząca stałam i nie dość, że się modliłam, to jeszcze płakałam :D Więc pewnie bez płaczu u mnie się nie obejdzie :)

Zabka - mi też drętwieją ręce, jakbys była u lekarza wcześniej niż ja do daj znać co Ci powiedział... Może to brak jakieś witaminy? A co do snów - chyba wszystkie mamy jakieś głupie sny. Ja ostatnio tak szybko uciekałam we śnie przed chłopcem, który chciał mnie zabić nożem do smarowania masłem, że jak się obudziłam, to mnie brzuch bolał jak po joggingu ;)

Karol-ina - witaj;)
 
reklama
Kiniusia - jak ja bym sobie kupiła taki detektor, to bym chyba cały dzień spędzała na słuchaniu Bobasa;) dla mnie to doskonały powód, żeby tego nie kupować, bo bym zbzikowała do końca;) serio:|
 
zabka, ja mam 11 września, doczekać się nie mogę... A potem 14 września :) w sumie to w każdym tygodniu mogłabym mieć 2 wizyty, zwłaszcza z usg przez brzuch :)

kiniusia, ja może coś pokręciłam ale gdzieś słyszałam o detektorze oddechu. nie wiem czy nie warto zainwestować bo tak będę stała nad dzieckiem i się przyglądała czy oddycha, biedak będzie miał przeze mnie koszmary i traume.

basieniak, agula - u mnie czwartki odpadają, przynajmniej do końca września. Pon, wt, śr są ok. Piątek też odpada bo mi mąż w końcu wraca!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry