reklama

Marzec 2013

Witam :)

brzuchol mnie swędzi...chyba rośnie :p

Kiniusia
ja mam o 9:00, jeśli opóźnień nie będzie ;)
To razem będziemy przeżywać :)
jak się czujesz? mam nadzieję że omdleń dalszych nie będzie
Domi Witamy :)
Agula no proszę i u Ciebie maluch już szaleje w brzuchu :) super że czujesz :)
Szczebiotka jak synek?
Królowa Dramatu Super, wiedziałam że będzie dobrze :D inaczej być nie mogło :D


ehhh poczytałam, ale net mi strasznie muli..nie popiszę dzisiaj ;)
dobrej nocki życzę ;)
 
reklama
Królowa - już gratulowałam na odpowiednim watku - ciesze się, że wszystko ok ;)
to kiedy masz teraz kolejna wizytę??

Szczebiotka - ja tam Cię dobrze rozumiem :tak:
naprawde znasz dziewczyny co prania nie moga wsadzic nawet do pralki bo są w ciąży?? niezła jazda :-D
widac mogą sobie na to pozwolić ;) bo ktos inny za nie robi.... ale ja tez osobiscie takich nie znam ;)

kociatka - ja w ciąży z Adamem w 3 miesiacu weszłam na Morskie oko - to był marzec, troche sniegu, troche lodu, a MM pchał jeszcze pod góre wózek z Mają.... ale spowrotem wracalismy oczywiście bryczką....
smutna ta Twoja historia, ale w pracy tak jak piszesz i tak potem nikt nie doceni poświęcenia, a jakbyś urodziła wczesniaka to tym bardziej by nikt by nie współczuł... więc odpoczywaj, tym bardziej, ze musisz oszczędzac nogę ;)
a co do płci to pewnie jakby było 2 chłopaków to by się super dogadywali i niezły sajgon miałabys w domu :-D

ja sie zapisałam na pierwsze połówkowe na 9 października :-) zobaczymy ;)
i tez juz spadam, bo Maje ten wirus nieźle męczy, obudziła sie dzisiaj o 5ej z gorączką, potem parę razy w ciągu dnia tez ją łapało.... teraz zasnęła, mam nadzieję, ze jutro będzie lepiej.... bo i biegunka męczy ta moja królewnę....
och - najgorsze jest to jak dzieci chorują - a człowiek chętnie by to wszystko wziął na siebie ale sie nie da....

spokojnych nocek wszystkim :-)
 
Szczebiotka, Kochana, oczywiscie ze nie zostalas zle zrozumiana. Smieje sie troche sama z siebie, bo jestem taka wlasnie ciezarna kanapowa, na jakie dlugo patrzylam z gory. Pewnie z boku to wyglada dosc kiepsko, ale taki lajf:-) Oby nocka byla lepsza od wczorajszej

Krolowa, jeszcze raz gratuluje!
 
Szczebiotka ja znam jedna taka kolezanke wlasnie:) jak tylko zrobila test w 3tc i wyszedl pozytywny od razu rzucila prace. Cale ciaze przesiedziala w domu chociaz ciaza byla ksiazkowa ale jej sie nie chcialo nic robic nawet dla meza gotowac czy sprzatac. Na obiady najczesciej jedli zupki chinskie:) na wiesc ze ja jestem w ciazy i jest zagrozenie przez krwiaka stwierdzila ze od razu powinnam rzucic prace i miec wszystko gdzies. Ja sue o wiele lepiej psychicznie czuje pracujac i mam nadzieje ze dociagne do 8 mc. I nie chcialabym zostawic mojego meza samego z zarabianiem na nas. Dzis bylam u gin ale opisze wizyte jutro bo juz nie mam sily.
 
Hej ;)
To się dzisiaj z łóżka zwlekłam..razem z mężem, mam nadzieję, że odeśpię po południu ;)
Truskaffka no to faktycznie praktycznie razem będziemy podglądać nasze szkraby ;) A czuję się lepiej, ale jeszcze do odpoczywam na wszelki wypadek, w czwartek z wieczora, albo w piątek z rana czeka mnie podróż do Krakowa, a w sobotę wesele, więc muszę nabrać sił ;]
A no i melduję, że w sukienkę tak jak się mieściłam, tak mieszczę się nadal, kamień z serca :-p
 
reklama
hej.
co do wstawania to mnie budzi budzik bo moj do pracy wstaje wiec mam pobudke o 5.30.jemy sniadanko a ja pozniej sobie lezakuje i podnosze dupke tak po 8:)po poludniu za to spie ponad 2 godziny:confused2:ja co zawsze bylam przeciwniczka drzemek:sorry:jestem na zwolnieniu ale z tym ze robie sobie sama wszystko:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry