hejka
leniwa sobota to jest to co tygryski lubią najbardziej


korzystam i byczę się, murzynek zrobiłam (ciacho rzecz jasna hahaha) i paaachnie...
no i czekam teraz aż wystygnie żebym go pożreć mogła
Kiniusia oj tak te rozrywki facetów ciężko ogarnąć


no i właśnie, dogadujecie sie to najważniejsze
u nas przeważnie -jak jeszcze Matika nie było, umawialiśmy się z D na jeden weekend i on miał wtedy męskie spotkanie, a ja babskie
Monisia hmmm czy ja jestem wyrozumiała dla D..czasami

ale poważnie, relacje partnerską mamy-zdrową, tak przynajmniej czuję

D nie ma i nie miał akcji sprowadzania kolegów do domu raczej-panowie woleli wychodzić w spokoju pogadać hehe, ale z wiekiem jakby coraz mniej tych wychodnych, częściej umawiamy się wspólnie ze znajomymi na jakieś posiadówki, i wtedy ekipa się dzieli na część wieczoru -chłopaki w kuchni rządzą, jedzonko przygotowują, piwkują , gadają, a żeńska część siedzi, też pije i plotkuje
jesteśmy razem już ponad 13 lat, zgrani jesteśmy. Mamy czas na swoje zaintersowania-np teraz D gra na swoim kompie, ja z wami, a Matik siedzi też z nami i tworzy budowle z klocków
część czasu spędzamy wspólnie,
obowiązki domowe wspólnie wykonujemy, dzielimy się pracą, choć ja zarządzam i liste rzeczy do zrobienia tworzę, bo D lubi mieć czarno na białym co trzeba zrobić

opieka nad Matim od początku też wspólnie, D angażował się fajnie, sprawdza się super w roli taty, mamy wspólną wizję wychowawczą i co najważniejsze Mati widzi że między nami nie ma rozbieżnych zdań, jak ja na coś nie pozwolę to i tata tak zrobi...jak sie z D w którymś miejscu nie zgadzamy, to nie obgadujemy tego przy Matim...
Asińska kupe lat się razem z mężem już bujacie
Szczebiotka i dobre podejście

maluch już kochany do szaleństwa bez względu na to co ma między nóżkami
Noelka mój ze sprzątaniem ma tak samo, bez listy, sam sie nie domyśli
Ala czekam na efekty
Anka sa buraki, jest radość ;-)
na gardełko zrób sobie płukankę, zdrówka dla was
Miłego weekendowania
