Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
u nas przyjemnie, świątecznie
prezenty dla chłopaków właśnie pakuję, pospałam dziś do 10 i jakoś trafić do łóżka teraz nie mogę
dziękuję za życzenia widzę że temacik z życzeniami utworzony to zaraz tam zajrze
Basia w sumie to źle nie jest chciałam i nadal chcę pracować do końca stycznia w soboty pracuję jak chcę mieć więcej wolnego w tygodniu, a pracuję z fajną babeczką, która jest baardzo ugodowa i faktycznie kiedy potrzebuję, chcę mieć wolne/pracować to idzie mi na rękę
Ja właśnie skończyłam ostatnie szlify nad ciastami...prezenty już zapakowane a my leci się szykować
Kochane!!!
Z okazji Świąt życzymy Wam aby było pięknie, biało i rodzinnie!! Suto zastawionych stołów, niech maluchy rozrabiają a te w brzuszku trochę niech pokopią)Spełnienie marzeń i jeszcze raz wszystkiego co najpiękniejsze!!!
Kochane! Wszystkiego, co najlepsze!!! Słodkości, ciepła, a nawet gwiazdki z nieba!:-) Oby brzuszki były najedzone, a buzie uśmiechnięte:-). No i samych szczęśliwych chwil w 2013 roku!!
Melduję się i ja w ten Świąteczny Wieczór, przejedzona wraz z Maluszkiem, który daje dziś popalić w brzuchu. Chyba z nadmiaru jedzenia, pysznego jedzenia. Wigilia u teściów minęła tak szybko, i wcale się na niej nie przejadłam. Udało się nam jeszcze odwiedzić moich rodziców, by złożyć sobie życzenia z nimi i resztą rodzinki. Dziś od rana u rodziców moich urzędowaliśmy. Po obiedzie brat zabrał dzieciaki swoje i Oliwię do siebie więc posiedzieliśmy jeszcze z rodzicami i Sister. Anulka jest słodziutka, po prostu boska
Przed 19 wróciliśmy do domu. Mąż właśnie czyta Oliwii bajki przed snem, dziś miała ogrom wrażeń więc mogą być problemy z zaśnięciem tak jak wczoraj i w nocy, gdzie wstawałam do niej z 3 razy. A niby dyżury miały mnie omijać.... Mąż jeszcze zaprosił sąsiada na %, a ja miałam sąsiadkę odwiedzić ale nie wiem czy dotoczę się do Niej na górę. Jest mi z deczka niedobrze i szykuje się rozmowa z muszlą...Buziaki dla Was Wszystkich.
Kochane, życzę Wam pogodnych świąt i spokojnej końcówki ciąży (a Jotce pociechy z synka).
Ja na święta wyfrunęłam ze szpitala, ale niestety od razu po świętach wracam i pewnie zostanę już do końca ciąży (walczę z nerkami - kolki, zastoje i inne pierdoły), no i z coraz częstszymi skurczami... Mój syn bardzo chce wyjść, więc niestety będę leża.