no wiem ze rzadko ale ja nie mam z tym problemów... raczej inni mają. To sa moi rodzice i nie traktuje tego seksulanie. Widomo ze nie robią tego specjalnie ale wchodzimy sobie do łazienki albo przebiarmy sie przy sobie. Chociaż odkąd wyszłam za mąż mój ojciec jakoś się zaczął bardziej "kryć" hihi. Ale ja, siostra i mama to spoko - na plaze nudystów tez chodziłam ale jakos niespacjalnie mi sie podoba mieć czerwoną dupę od słońca a piersi nie cieprię opalać bo się boję raka wiec generalnie nie opalam się toples (moja mama namiętnie lubi) wiec nie mam potzreby łazić na tą plażę nudystów... Na basenie pod prysznicem też się rozbieram do naga bo przecież same babki.... generalnie taka ze mnie ekshibicjonistka trochę.....


. Wkońcu zaczął traktować nagość dosyć naturalnie i niekoniecznie pod kątem seksualnym. Kiedyś namawiałam go do kąpieli z Amelką, jednak po jednym razie zrezygnował, twierdził że trochę źle się z tym czuje. Trudno, nic na siłę. Za to ja uwielbiam się z Amelką pluskać