reklama

Mąż nadużywa alkoholu

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez teresaw, 21 Sierpień 2013.

  1. teresaw

    teresaw Zaangażowana w BB

    Myślicie, że warto zainwestować w takie leczenie alkoholizmu w prywatnej klinice? Naprawdę ciężko obecnie mi z nim wytrzymać ... Mam już powoli dość ...
     
  2. 85justyna

    85justyna Fanka BB :)

    ja mam ojca alkoholika (obecnie nie pije) i wiem że taka osoba sama musi chcieć się leczyć bo inaczej nic z tego nie wyjdzie...
     
  3. reklama
  4. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    dokładnie, nawet najlepsze leczenie nie przyniesie skutku jeżeli twój mąż nie będzie chciał się leczyć, to ile za to leczenie zapłacisz nie ma tu znaczenia, dobrzy fachowcy są także w placówkach z NFZ, grupy AA itd. ... jeżeli twój mąż nie będzie chciał się wyleczyć a pójdzie tylko dlatego żebyś przestałą go o to męczyć, to z leczenia i tak nic nie będzie, nie da się nikogo wyleczyć z alkoholizmu na siłę :-(
     
  5. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    nikt nie mówił że nie można się wyleczyć, tylko że nikogo nie wyleczysz na siłę, jeżeli ktoś chce się leczyć to wystarczy silna wola i na pewno się uda, u osób zmuszanych do leczenia nie ma mowy o silnej woli, jest przymus ...
     
  6. mmichalska

    mmichalska Zaciekawiona BB

    Jeśli wszelkie inne metody zawodzą - wizyta u specjalisty jest koniecznością... Moja przyjaciółka męczyła się ze swoim mężem-alkoholikiem kilka lat, dopiero pobyt w klinice przyniósł pozytywne rezultaty.
     
  7. Gobo

    Gobo Aktywna w BB

    mąż mojej przyjaciółki też był w klinice, narazie powiem ci, że pół roku jest "spokój", ale jest też na lekach uspokajających:/ myślę, że warto próbować wszystkiego.
    powodzenia
     
  8. Dulce

    Dulce Fanka BB :)

    mój mąż tez dawno temu miał tym problem i rozumiem, jak to jest trudna do zniesienia sytuacja.
     
  9. ewa0

    ewa0 Zaciekawiona BB

    Tutaj potrzebna jest motywacja. Stary kolega pił do czasu aż głupot nie narobił. Zrezygnował z mocnych alkoholi. Pił piwa. Do czasu, aż znowu głupot nie narobił. Rzucił picie i głupot nie robi.
    Póki alkoholik nie dobije się od dna /zdrowie czy konflikty z prawem rodziną znajomymi/ to marne szanse by przestał pić. Zmiana otoczenia, kolegów którzy tylko przy alko się spotykają tez ważne.
     
  10. reklama
  11. Dulce

    Dulce Fanka BB :)

    motywacja przede wszystkim, bo to on musi zrozumieć jak poważny ma problem.
     

Poleć forum