reklama

Mazurskie mamy !!!

Hej!
Zamelduje napewno :tak: . Ja niestety na nartach nie jeżdże :no:
Wiecie chyba cierpie na bezsenność ;-) :baffled: Wszyscy śpią: mąż spi, dziecko śpi tylko ja buszuje w sieci. Nawet mamusie z mazur śpią :-) :-D
Chyba pooglądam jakieś filmy :tak: . To do jutra (a raczej do dzisiaj :-D :-D :-D ).
 
reklama
no i gorzałka sie lała i było super.ahhhhhh kiedy to było
:laugh2: :laugh2: :laugh2: :laugh2: dobre:laugh2: :laugh2: :laugh2: mój mąż też tak jeździ:laugh2: :laugh2:

Grubelek ja tez cierpialam na bzseność ale szybko sie oduczyłam, bo niestety mam na 7 do pracy i przed 6 pobudka, Antos tez tak przyzwyczaił się spac, góra do 7 śpi, z tym, że zasypia o 19:-)

A dzisiaj wstałam i patrze a za oknem snieg:-) :-) super, może w końcu powozimy Antoniego na sankach:-) :-)
 
witam
jest snieg jest snieg ....:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) ale troche go mało . ...... jutro ma byc wiecej . trzymam pania pogode za słowo i zmykam szykowac sie dopracki.
maja nei spi -odpoczywa. dotała smoczki , zabawki i wyleguje si ew łózeczku ....;-) chociaz szybciej babci dzis zasnie .i nie umeczy jej az tak bardzo.
odezwe sie z pracki , pozdrawiam serdecznie
 
Dziewczyny!! Może jak w koncu bedzie czynne na Pieknej Górze to może uda nam sie spotkac w którąs sobote albo niedziele na nartach??? Może bysmy wszystkie wyrwały sie na kilka godzin i spedziły czas razem, sie poznały? co Wy na to?
 
haloo czy dzis tylko ja na warcie w mazurskich mamach ????????????nieładnie kobitki .....:no: a ja chciałam na narty ??hm tylko skad wytrzasniemy rosyjska wycieczkę:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
 
Hej!! Madzia ja też jestem!!! Antoni zasnął i mam chwile dla siebie:-) :-) :-)

Dobrze mówisz, bo trzeba będzie pomysleć też i o "prowiancie" na nasze spotkanie:-D :-D :-D
ale musi w końcu spaśc ten snieg, trzeba mieć dobry pretekst żeby wyrwac się z domu;-) ;-) :laugh2: :laugh2:
 
reklama
Hej Dziewczyny!! Nie bylo mnie tu kilka dni :baffled: Patrze ze macie ochote na jazde na nartach :tak: Szkoda ze nie mieszkam blizej to bym sie z checia przylaczyla :-p Amelka wziela sie ostro za nauke chodzenia, nie chce wogol siedziec tylko chodzic, chodzic, chodzic.....:-)

Alez te nasze dzieci sa madre juz :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry