K
Kinga85
Gość
Synek nam sie rozchorował :-( gorączka 38,9
marudny,płaczliwy... teraz mi biedactwo zasnęło ale co sie nastekał :-( Dalismy mu rano lek przeciwgorączkowy i przeciwbolowy, teraz dopiero w południe moge mu dac przed wyjsciem do lekarza.
Oby to nie było nic poważnego kuźwa :-(
marudny,płaczliwy... teraz mi biedactwo zasnęło ale co sie nastekał :-( Dalismy mu rano lek przeciwgorączkowy i przeciwbolowy, teraz dopiero w południe moge mu dac przed wyjsciem do lekarza.
Oby to nie było nic poważnego kuźwa :-(
sama nie wiem......
musze sie nad tym zastanowić hihihihihhi
cała ja !!!!! Laski musicie sie przyzwyczaić do mojego zakreconego ja
nie mam pamieci do imion. Mam nadzieje że się nie gniewacie laski.
, dermatologa poszukuje, bo podejrzewam AZS i mam kilka pytań.