Słoneczko wyszło, w końcu;-) siedze wpracy, nic się nie chce robić, no ale nadal zimno brr
Kinga dziękujemy z miłe słowo, fakt, Dzieciaczki nam bardzo szybko rosną. No a z cycusiem hehe jakos tak ostatnio wyszło, jak zobaczył inne dzieci jedzące cycusia i chyba sobie przypomniał. Co prawda karmiony był rok, no ale pamiętać może.
A co do butli to i Antek manię na tym punkcie ma, ja mu nie daję ale babcia zawsze kiedy poprosi hehe
Jak będę na budowie porobie zdjęcia i Wam pokaże, jeszcze za bardzo nie ma co oglądać ale pochwalić się można.
Miłego popołudnia zyczymy, udanej zabawy Filipkowi.