reklama

Mazurskie mamy !!!

Witajcie wieczorową porą! Ale jestem wykończona psychicznie :(
Marta28 widzę że pani dr jednak podwyższyła sobie stawkę za wizytę a Oli się nie dziwię zresztą my jak do niej chodzimy też nigdy o umówionej godzinie nie wchodzimy a Adaś wtedy nam marudzi bo ile można być spokojnym .
Marta ale Wy się najeździcie do tego Olsztyna ! Uważajcie na Siebie ! Może uda Nam się wreszcie któregoś razu spotkać i poznać:)
Dziękuję dziewczyny za miłe słowa:)
Mojego męża zatrzymali w szpitalu a na jak długo jeszcze nie wiemy . Lekarka jak zobaczyła prześwietlenie to aż sobie pojęczała . Ma uszkodzone 4 kręgi szyjne a między 5 a 6 ma zwyrodnienie które uciska na nerwy i dlatego ma taki silny ból.
Idę spać bo padam ! Dobrej nocki wszystkim
 
reklama
dziewczyny załamałam się:( moja promotorka cały sierpień ma urlop. czyli zostały dwa tyg na oddanie jej pracy i pierwsze poprawki. dwa tyg NASZEGO urlopu:( ech gdzie bydgoszcz a gdzie śląsk??a ona drogi mailowej nie uznaje!!! nie wiem jeszcze jak to zrobić. pominąwszy to że muszę napisać wszystko do końca tygodnia ??? hahaha...
Bietka dasz radę zdolna z Ciebie dziewczynka:) Trzymam kciuki byś zdążyła !
 
Marta- prywatnie takie opóźnienie <szok> na nfz czekaliśmy półtorej godziny ale prywatnie odrazu wchodziliśmy. Wiadomo że z małym dzieckiem nie da się długo czekać- bo potem nie da się zbadać. JA jak bym się nic niedowiedziała a miała płacić to bym jej coś niemiłego powiedziała. Być może jestem już uczulona na takie sytuacje ale jak usłyszałam " że mam prawo martwić się o swoje dziecko i rządać wszystkiego co uważam za konieczne bo nasz nfz i lekarze olewają pacjenta ile mogą.

Necia- dobrze że lekarze postawili diagnozę- mam nadzieje że teraz będzie już lepiej.
 
witam
necia dobrze że mężem sie zajęli;-)a ty sie trzymaj
marta no ja sie Oli nie dziwie i tak jakoś sobie radzicie silne z was babki;-)

U nas ok ale w nocy była burza słuchajcie ja sobie smacznie śpi przy otwartym okienku a tu nagle błysk i łubudu bliziutko nas prawdopodobnie w parku ja aż do pionu wstałam m też a Bartek tylko otworzył oczy popatrzył i poszedł dalej spać.Ale sie wystraszylam że szok
 
reklama
Ale ja dzisiaj wymęczona jestem... Pewnie dlatego, że pół nocy przesiedziałam w oknie obserwując pioruny... Jak ja kocham burze :)
Niedługo zrobię sobie pyszną herbatkę lub czekoladę i wskoczę do łóżka z książką :)

Ale dzisiaj naprawdę tu czystki!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry