Mnie zaparcia w sumie przeszly chyba. Jadlam przez jakis czas ciemne pieczywko i chyba to pomoglo. Natomiast dzis mialam nieprzyjemna sytuacje. Odwozilam z kolezanka moich rodzicow na lotnisko, a to ponad godzine drogi ode mnie caly czas autostrada. W drodze powrotnej, tak w polowie zaczelo mi sie chciec siku, a pod koniec to juz naprawde myslalam, ze nie dojade, masakra..... czegos takiego nie przezylam jeszcze wczesniej, myslalam ze nie dam rady, ale nie bylo sie jak i gdzie zatrzymac, wiec szczesliwie jakos dojechalam....
coś mnie z rana w lewym boku bolało ...niby taka kolka ...
