• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hmmm... no to juz sama nie wiem. Mnie w ubiegłym tygodniu pediatra powiedziała, że mogę już dawać dania z mięsem....
Jeśli o mrożenie chodzi to nie wiedziałam że trzeba potem zagotować... Poszperam w necie możę coś znajdę na ten temat.
 
reklama
Można morozić tylko później trzeba zagotować zeby zabulgotało. Ja też już mrożę. Dzisiaj był mix z warzyw od dziadków ( bo niepryskane) i bedzie to samo na jutro a na deserek zmiksowany banan. A blender spisuje sie super :)
 
Znalazłam coś takiego na stronach Nestle:

Nadmiar przygotowanej papki możecie zamrozić w małych porcjach. Mrożenie to najlepszy sposób przechowywania żywności - zachowuje jej świeżość i nie niszczy zawartych w niej minerałów i witamin. Zamrożone warzywa i owoce (z wyjątkiem bananów) można przechowywać nawet przez pół roku, przeciery z dodatkiem mięsa przez osiem tygodni, zaś z dodatkiem mleka przez miesiąc.
 
Ja też dałam mięsko, raz :-) Ale jak zobaczyłam, że według nowego schematu żywienia mięsko ma być dopiero w 7 miesiącu to się wstrzymałam.. Może w połowie 6 miesiąca zacznę pomału wprowadzać dania z mięskiem :tak:

7 miesiąc to dla dzieci karmionych wyłącznie piersią. Dla butelkowych jest 6 miesiąc życia.
Ja myślę, że mięsko wprowadzę dopiero wtedy kiedy będą wprowadzone już na stałe wszystkie pokarmy po 4 miesiącu, bo na razie ciągle testujemy różne nowości i nie chcę nie spróbowawszy jeszcze tych po 4 miesiącu wprowadzać od razu mięso :happy:

debiutantko być może twój pediatra idzie jeszcze starym schematem?

Znalazłam coś takiego na stronach Nestle:

Nadmiar przygotowanej papki możecie zamrozić w małych porcjach. Mrożenie to najlepszy sposób przechowywania żywności - zachowuje jej świeżość i nie niszczy zawartych w niej minerałów i witamin. Zamrożone warzywa i owoce (z wyjątkiem bananów) można przechowywać nawet przez pół roku, przeciery z dodatkiem mięsa przez osiem tygodni, zaś z dodatkiem mleka przez miesiąc.

Dobrze wiedzieć :-)
 
Aha, dzisiaj przetestowaliśmy nową zupkę (Gerbera) - marchewkowa z warzywami (jakby marchew warzywem nie była :rolleyes: :-p). Jeśli tylko wszystko będzie ok (w zupce jest seler i młoda jadła pierwszy raz, a jest ponoć uczulający) to mamy kolejne smaczne danie. Zjadła cały zagęszczony słoik (130g) a po 2h pochłonęła 200ml mleka z kleikiem ryżowym, a jak się skończyło to był płacz :surprised:
 
A moje dziecko dzisiaj zjadło na obiad filiżankę domowej zupki z dodatkiem jabłka i "misiowego ogródka", a na podwieczorek słoiczek jabłka z bananem i brzoskwinią. Już od kilku dni tak je, z tym że co drugi dzień deserek mieszam z kaszką. Jutro wypróbuję tą zupkę Gerbera marchewkową.
 
Ja ostatnio nie mam jak wprowadzić deserków - mam same nowości - ponieważ w zupkach również co chwilę jakieś nowe warzywo jest, a nie mogę dać 2 rzeczy "nowych". I tym sposobem jakoś nie mogę wygospodarować czasu na deserek :eek: Muszę szybko te zupki wszystkie wprowadzić i wtedy zacznę znowu skupiać się na deserkach.

blueberry o której podajesz zupkę i deserek?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry