• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja mam jeszcze jedną swoją zamrożoną...może spróbuję w weekend podać?
Jak nie ruszy to chyba do 18-tki nic jej nie ugotuję :-D


to niech Tola drzy i je czym prędzej:-D

Rozszerzam dietę konsekwentnie. Wczoraj Bieluch ( on w skłądzie ma tylko mleko pełne i kultury mleczarskie i krótki termin wazności więc bez azotanów itp.). Dziś jajecznica, surowy banan już w tamtym tyg. Żadnych oznka nietolerancji i bajer!!!! bo nie musze tyle słoików kupować:-p

dzięki za pomysł z jajecznicą....jesteście niezastąpione:-)robiła klasycznie
 
reklama
madzikm no właśnie Bieluch ponoć najlepszy jest. Szkoda, że u nas go nigdzie nie ma :-(

A moje dziecko coraz mniej zjada na noc.
Dziś wypiła tylko 120ml :eek:
 
ciekawe jak Amelka zareaguje na mleczną kanapke? Moja dzisiaj dostała jogurt naturalny z bananem.

Amelka dobrze zniosła kanapkę, watek z kanapką podchwyciłam u lutówek. Ja malej też nie dawałam wcześniej nic słodkiego, nom może z dwa razy troszkę czekoladę polizać , bo jest przecież zdrowa. Myślę, że jeśli dam jej taką kanapeczkę raz na jakiś czas to nic się nie stanie;-)
 
Dałam dzisiaj pierwszy raz jajecznicę.
Ale śmieszna porcja wyszła z jednego jajka :-D
Córce tak jakby średnio podeszło, na początku z oporem otwierała buzię, a potem jakoś poszło. Do tego zjadła pół kanapki z szynką i popiła 70ml mleka.
Zastanawiam się czy zaakceptuje tą jajecznicę tak na stałe.
 
Dałam dzisiaj pierwszy raz jajecznicę.
Ale śmieszna porcja wyszła z jednego jajka :-D
Córce tak jakby średnio podeszło, na początku z oporem otwierała buzię, a potem jakoś poszło. Do tego zjadła pół kanapki z szynką i popiła 70ml mleka.
Zastanawiam się czy zaakceptuje tą jajecznicę tak na stałe.
do tego 70ml mleka i chlebek :szok: to chyba masz malego glodomorka :-Dco??
 
reklama
Roksi, ja znam osobiście taką wegetarianke, dziecko też żywi bezmięsnie i jakoś żyją, bardzo zdrowo, chłopczyk ma roczek i świetnie się rozwija nawet nie choruje. Ja osobiście jestem zdania, że mięso jest do życia bardzo potrzebne, zawiera mnóstwo potrzebnego białka, poza tym ludzie są wszystkożerni, taka nasza natura, nic nie poradzimy, ale jak ktoś ma takie przekonania to nic tego nie zmieni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry