reklama

Mleko mm w szpitalu

k2003

Zaangażowana w BB
Czy miała któraś z was te małe buteleczki w szpitalu i umiałaby odpowiedzieć które to jest mleko duże?
 

Załączniki

  • IMG20240627061658.jpg
    IMG20240627061658.jpg
    1,7 MB · Wyświetleń: 853
  • Screenshot_2024-06-27-06-16-46-26_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg
    Screenshot_2024-06-27-06-16-46-26_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg
    277,3 KB · Wyświetleń: 268
reklama
W butelce jest zwykły Bebilon, a na screenach mamy specjalne mleka do różnych potrzeb. W szpitalach dają zwykłe mleka, dlatego panuje mit, że mm szkodzi :) Czasem trafi się maluch z nietolerancją laktozy czy innym problemem gastrycznym i jak dostanie zwykłe mm, to jest problem.
 
W każdym razie na szybko doczytałam, że to "cesar" jest dla dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie. To co masz na butelce pokrywa się z tym co jest na kartonie duobiotik.

Natomiast ja bym zapytała w szpitalu i poprosiła o pokazanie palcem na telefonie, które masz kupić. Mleko modyfikowane może być prawdziwym zbawieniem, o ile jest dobrze dobrane i prawdziwym koszmarem, jeśli jest niezgodne z ciałkiem dziecka.
 
W butelce jest zwykły Bebilon, a na screenach mamy specjalne mleka do różnych potrzeb. W szpitalach dają zwykłe mleka, dlatego panuje mit, że mm szkodzi :) Czasem trafi się maluch z nietolerancją laktozy czy innym problemem gastrycznym i jak dostanie zwykłe mm, to jest problem.
A skąd oni w szpitalu mają wiedzieć od razu, ze dane dziecko ma nietolerancję laktozy? 🤔
 
A skąd oni w szpitalu mają wiedzieć od razu, ze dane dziecko ma nietolerancję laktozy? 🤔
znikąd, dają seryjnie to samo wszystkim noworodkom, trafi się dziecko z jakąś dolegliwością i krąży później opinia, że mm to tragedia i niszczy dziecku zdrowie. Spokojnie, nie ma się co unosić. Ani wtrącać tak naprawdę, o ile nie ma się niczego merytorycznego do dodania, jak na przykład konkretne info dla autorki posta. Ja staram się jej rozpracować opakowanie i nazwy, a Ty?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry