• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Siara też mi wycieka i to od długiego czasu, jakoś koło 25 tyg zaczęła. A brzuch ciągle na swoim miejscu i to mnie niepokoi.
Jakie może mieć konsekwencje to, że nie opadnie do porodu? To w ogóle jest możliwe?
 
reklama
Nie wiem jak z tymi konsekwecnjami, ale moja przyjaciolka ostatnio rodzila... i miala miec juz cesrake, bo brzuszek byl na swoim miejscu a dzidzia sie nie przekrecila...
Zanim wszystko przygotowali, to dziadzia sie przekrecila, brzuszek automatycznie opadl i mala w 20 min znalazla sie na swiecie cala i zdrowa... Naprawde:)
 
U mnie dalej problem ze spaniem mała o północy zasnęła o 4 się obudziła zjadła obrzygała mnie i poszła spać i później pobudka o 8 ... za to jak wstaje to do 12 tylko na jedzenie i idzie spać więc do 12 sobie śpię :-p ale dzisiaj mnie wybudziła bo musiałam o 4 kąpiel brać i pościel czyścić bo wszystko zarzygane :dry: ...a teraz lecę w poszukiwaniu na allegro jakiegoś leżaczka bo jednak my małej kupujemy a od rodziców zażyczyliśmy sobie mleko i pieluchy :-p a siostra matę kupiła :-)

SHEEPPY - no ja właśnie tak zrobiłam ... i przez chwile działało a teraz znowu nie działa :dry:

BLACK - a to już trochę dalej :-p a jakie imię dla córeczki planujesz ?:-)

MADZIK - ja mam to samo... z tym zasypianiem :dry: w ogóle nie śpi prawie i zasypia dopiero koło północy ... i jakaś taka nerwowa się zrobiła ale mi na szczęście nie płacze :-p jedynie przy zasypianiu marudzi ale płakać nie płacze :-)

KRYSTYNKA - spokojnie jak mała jest już ustawiona to może po prostu nie zauważyłaś że ten brzuch opadł ... mi w sumie też dużo nie opadł przynajmniej tego nikt nie zauważył :-p
 
femme fatal ja też ostatnio miałam problem z ulewaniem. Za poradą Basi zmieniłam smoczek na mniejszy (tzn z mniejszą dziurką) i za poradą teścia zaczęłam dawać mniej mleczka Adasiowi (zamiast 240ml to 200ml) no i jest lepiej. No i po jedzeniu oczywiście obowiązkowo odbeknięcie. Nie powiem bo wczoraj jak wypił na wieczór mleczko to tylko raz mu się odbiło i to słabo i po 30min ulał mocno, ale tak to się ostatnio nie zdarzało.

EWI44 współczuję tych problemów. No i tego że nie ma nawet kto Ci pomóc żebyś mogła wyjśc na spacer. A wiem że siedzenie w domu dobija..
 
Femme - hmm.. wlasnie nie wiem czy dzidzia sie obrocila, w zeszly wtorek jeszcze nic nie wskazywalo na zmiany... Troszke mam stracha, ale na razie nic mi nie dolega wiec moze tak ma byc... w koncu jeszcze 10 tygodni;o)
 
reklama
Black nie martw się na zapas. Brzuch może i w ostatniej chwili się opuścić. Ja obydwie moje ciążę przenosiłam i w żadnej aż do samego końca nie opuszczał się brzuch. A kiedy byłaś ostatnio na usg? Jaki stopień dojrzałości łożyska miałaś?
FEMME DOPIERO zauważyłam że masz śliczne zdjęcia w podpisie. Normalnie słodziuchne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry