nio mój W właśnie odjechał
humorek mi się poprawił
panistepelek W to nie mój mąż, a chłopak
a co do ząbków to napewno bedzie wszystko ok
współczuję tego wożenia rodzinki....ale będziesz mieć weekend
mamaola a nie wiem jakoś mi się w kościele zaczeło zawracać w głowie i ciemność zobaczyłam...ale to pewnie dlatego, że wszystkoe dzrwi pozamykali a zapach kwiatów powalał.....
femme fatal mmmmm ciasteczka<mniam> też dziś miałam smaka na ryż z kurczakiem i warzywami
widzę, że przykładna pani domu z Ciebie
madzia90 ooo to te dni szybko zlecą
dobrze, że tak można sobie okres przesunąć bo na wyjażd mieć @ to nic przyjemnego...
AguśZakochana to może pomocna w Twoim przypadku bedzie ta herbatka i nie bedzie Cię już męczyć
życzę Ci tego z całego serdycha
a weselicho na dużą skalę robicie??
polna N pogratulować tylko Aluni tej odwagi
kolia i jak pasek na tyłku czy na świadectwie??
dorom5 nie ma za co to prawda
i też się zgadzam z dziewczynam że Alanek podobny bardzo do Ciebie
panistepelek W to nie mój mąż, a chłopak
współczuję tego wożenia rodzinki....ale będziesz mieć weekend
mamaola a nie wiem jakoś mi się w kościele zaczeło zawracać w głowie i ciemność zobaczyłam...ale to pewnie dlatego, że wszystkoe dzrwi pozamykali a zapach kwiatów powalał.....
femme fatal mmmmm ciasteczka<mniam> też dziś miałam smaka na ryż z kurczakiem i warzywami
madzia90 ooo to te dni szybko zlecą
AguśZakochana to może pomocna w Twoim przypadku bedzie ta herbatka i nie bedzie Cię już męczyć
polna N pogratulować tylko Aluni tej odwagi
kolia i jak pasek na tyłku czy na świadectwie??
dorom5 nie ma za co to prawda
Nie ma co robić hucznej pokazówki...Przynajmniej ja zawsze byłam za tym ze ślub nie jest dla gości tylko dla miłości...Gdyby nie rodzice i teściowie to pewnie uciekłabym z Moim gdzieś nad wodę i tam w towarzystwie księdza ślubowała...Ale jeśli już rodzice postanowili coś organizować to skromnie.Nie wyobrażam sobie teraz gonić i zapraszać około stu czy dwustu osób...Szok...No ale ciesze się że wszystko pozałatwialismy szybko...Sala , orkiestra (składająca się z dwóch osób), kamera,fotograf , kościół wszystko załatwiliśmy w tydzień i o dziwo terminy pasowały 
to dobrze, mi tak się nie chce gotować,że szok
Chociaż chłopcy ponoć robią wszystko później